Spis moli monitoring pozycji
Blog > Komentarze do wpisu
Francis Cottam LOKATORKA

   Ktoś mnie obserwuje.

Francis Cottam, autor utrzymanych w klimacie Grahama Mastertona i Jamesa Herberta powieści grozy, napisał trzymający w napięciu thriller o osaczonej kobiecie.

Juliet Deveraux, lekarka pogotowia, odkrywa nagle, że jej mąż ma romans. Opuszcza ona męża i postanawia znaleźć własne lokum. Po wielu nieciekawych ofertach natrafia wreszcie na wymarzone mieszkanie w eleganckiej kamienicy. Czynsz jest śmiesznie niski, a widok z okien na most brooklyński zapiera dech w piersiach. Po rozmowie z Maxem, właścicielem budynku, Juliet bez zwłoki postanawia skorzystać z atrakcyjnej oferty i wprowadza się do mieszkania. I odtąd zaczyna się koszmar.

Juliet ma wrażenie, że ktoś ją obserwuje. Że nie jest sama. Niepokoją ją dziwne dźwięki. Wyczuwa czyjąś obecność. Wydaje jej się, że ktoś przemieszcza się po pokojach. Lustro w łazience drży. Przebudzona w nocy zauważa dobywające się z kuchni dziwne światło. I wydaje jej się, że ktoś podaje jej jakieś środki.

Ale to nie jest obłęd. To rzeczywistość. Juliet, racjonalna lekarka, postanawia odkryć, co dzieje się z jej mieszkaniem. I co - lub kto - jej zagraża.

To nie jest opowieść o duchach. To historia o rozgrywce o życie, wtedy gdy z pozoru bezpieczny azyl staje się niebezpieczną pułapką.

Francis Cottam potrafi straszyć. I potrafi napisać świetny thriller oparty na klasycznym pomyśle, który ja osobiście bardzo lubię.

Moja ocena 5+/6

środa, 27 lipca 2011, tommyknocker

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2011/08/10 10:29:03
Chodzi za mną ta książka...
Ogromnie podoba mi się streszczenie i lubię thrillery. Tym bardziej - gdy są oparte na klasycznych pomysłach...
Różnie bywa z opiniami, bo pamiętam wiele zachwytów nad ksiażką "Na ratunek" S.Hannah i potem ją kupiłam. Przeczytałam po jakimś czasie, bo miałam inne w kolejce. Podobała mi się, ale więcej od niej oczekiwałam. I teraz mam lekkie opory, ale z tego co piszesz wydaje mi się, że "Lokatorka" mi się spodoba. Kilka razy wracałam do tego co napisałeś... Kupuję. Decyzja zapadła. ;)))
-
2011/08/10 18:23:26
@beatrix : Jestem ciekaw Twojej opinii o tej książce. Jeśli się nie spodoba, to wiesz, kogo winić za nieudany zakup :)