Spis moli monitoring pozycji
Blog > Komentarze do wpisu
Mari Jungstedt SŁODKIE LATO

W przypadku powieści, które tworzą cykl preferuję przerwy między poszczególnymi częściami. Dlatego też niedawno powróciłem na malowniczą Gotlandię, do bohaterów kryminalnej serii Mari Jungstedt. SŁODKIE LATO to szósta, przedostatnia, odsłona cyklu. Ponownie spotykamy komisarza Knutasa, jego zastępczynię Karin oraz dziennikarza Johana i jego ukochaną Emmę. Oprócz wątków rodzinnych związanych z głównymi postaciami, mamy do czynienia z kolejną kryminalną zagadką. Zagadkowe morderstwo będzie miało nieoczekiwany wpływ na podwładną Knutasa Karin i sprawi, że podejmie ona decyzję, która może zmienić jej życie. Bo SŁODKIE LATO to powieść o wadze życiowych decyzji i mrocznych echach przeszłości.

Na Gotlandii panuje upalne lato. Pewnego ranka podczas joggingu ginie lokalny przedsiębiorca budowlany Peter Bovide. Okazuje się, że zginął on od kul z zabytkowego pistoletu. Ponadto, w ostatnim czasie zamordowany był nieswój i obawiał się, że ktoś go śledzi. Sprawa zostaje przydzielona Karin Jakobsson, ponieważ Knutas przebywa na urlopie. Śledztwo w sprawie morderstwa w samym środku sezonu turystycznego to niełatwe zadanie, wkrótce w kręgu podejrzanych znajdą się dwaj osobnicy mówiący z dziwnym akcentem. Czyżby Bovide był ofiarą niejasnych międzynarodowych powiązań ? Nieoczekiwany powrót Knutasa skieruje śledztwo na nowe tory.

Kolejny tom serii pozwala lepiej poznać nie tylko bohaterów, ale także piękno przyrody Gotlandii. Mnie osobiście, oprócz opisów uroków wyspy, zainteresowała postać Karin, której tajemnicę z przeszłości ujawnia autorka na kartach tej powieści. Z niecierpliwością więc /choć przerwa być musi/ czekam na lekturę ostatniego tomu, w którym autorka zamknie stworzone wątki i wyjaśni, jak dalej potoczyły się losy policjantki Karin oraz innych postaci.

Moja ocena 4,5/6

poniedziałek, 05 marca 2012, tommyknocker

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2012/03/05 13:44:20
Pierwsza czesc byla tak nieznosna, ze porzucilam w polowie - ciekawa jestem, czy duzo stracilam, jesli chodzi o kolejne czesci...
-
2012/03/05 19:25:14
Ja też tak mam, że muszę sobie odpocząć po kolejnych częściach jakiejś serii. Inaczej mi uszami wychodzi, nawet jeśli książka jest dobra.

A jeśli chodzi o Jungstedt, to przyznam, że nie znam, bo gdy się zabierałam do jakiejś, przejrzałam niemieckie renezje i były dość słabe. Może to kolejna niezła rzecz, którą w ten sposób straciłam.
-
2012/03/05 19:51:00
Iza : polski przekład pierwszej powieści jest koszmarny, kolejne tomy to już lepsza lektura.

dachauka : a polskie recenzje umiarkowanie dobre, należy jednak omijać tłumaczenie pierwszej powieści.
-
2012/03/05 22:40:26
Zgadzam się całkowicie z Twoją recenzją. Tak samo książkę oceniłam :) Przyznam, że momentami była nużąca, ale ogólnie lubię kryminały więc i ten był dla mnie ciekawym urozmaiceniem ;)
-
2012/03/06 18:41:14
miqaisonfire : Fajnie, że mamy podobne opinie :)