Spis moli monitoring pozycji
Blog > Komentarze do wpisu
Boris Akunin AZAZEL

Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp - bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież elegancją.

St. Petersburg, rok 1876. W jednym z miejskich ogrodów bogaty student popełnia samobójstwo, którego przyczyną zdaje się być zawód miłosny. Dziwny jest fakt, iż cały majątek ów młodzieniec zapisał enigmatycznej Angielce - lady Astair, która prowadzi szkoły dla ubogich dzieci.

Erast Pietrowicz Fandorin, miejski kancelista, odkrywa, iż samobójstwo studenta nie jest odosobnionym przypadkiem. Okazuje się, że podobnych zdarzeń było już kilka, a za każdym razem w pobliżu widziano postać tajemniczego osobnika. Co więcej, wiele tropów znów prowadzi do lady Astair, a Fandorin - za zgodą swojego przełożonego - rozpoczyna śledczą przygodę, w której pośród intryg majętnych arystokratów natrafi na macki śmiertelnie niebezpiecznej organizacji spiskowej "Azazel". W pogoni za prawdą Fandorin wyruszy do Londynu..

To moje pierwsze spotkanie z niezwykle popularną serią retro, która łączy elementy powieści kryminalnej, szpiegowskiej i przygodowej. Podoba mi się elegancki i erudycyjny styl narracji, niepozbawiony jednak lekkości i ukłonów w stronę czytelnika. Duża w tym zasługa świetnego polskiego przekładu, Akunin zaś to niemal literacki artysta - wystarczy wspomnieć, jak konstruuje scenę burzowej nocy, którą Fandorin spędza w nędznej, londyńskiej oberży. Sama intryga jest ciekawa, główny bohater budzi sympatię, a powieść kończy się mocnym akcentem, który wróży zainteresowanie czytelników.

Przyjemna lektura. Plus za zakończenie. Kolejne dwa tomy zakupione.

moja ocena 4+/6

wtorek, 17 marca 2015, tommyknocker

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: Agata, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/03/17 10:10:34
Jakiś czas temu czytałam artykuł o Akuninie w magazynie Książki i już wtedy bardzo mnie zainteresował jego cykl o Fandorinie. Muszę się zakręcić i zdobyć "Azazela" :)
-
2015/03/17 10:42:24
Agata : warto przeczytać :) Już sama dedykacja - ukłon w stronę klasyki - zapowiada niebanalną fabułę :)
-
2015/03/17 19:09:24
Zazdroszczę, że tyle jeszcze przed tobą i uprzedzam - Gambit turecki jest nietypowy, Lewiatan nawiązuje do Christie, ale od Śmierci Achillesa Akunin odnajduje ton, który będzie towarzyszył serii aż do końca. I z każdym tomem jest w zasadzie coraz to lepiej. IMHO jeden z najlepszych cykli kryminalnych, jakie napisano, a ja nie szafuję takimi tekstami:] Przy tej okazji polecam też współczesny cykl z wątkami historycznymi o wnuku Fandorina - Przygody Magistra.
-
2015/03/17 19:27:46
krwawasiekiera : Twoje słowa bardzo mnie cieszą. Jest w prozie Akunina coś, co bardzo przypadło mi do gustu. Ciekaw jestem kolejnych tomów, dwa następne mam na półce. Gdzieś przeczytałem, że każda z powieści cyklu jest hołdem dla konkretnego autora bądź konwencji..
Po "Przygody Magistra" też sięgnę. Pozdrawiam :)
-
2015/03/26 18:26:19
Kusi mnie ten tytuł od długiego już czasu i chyba nawet jest u moich rodziców na półce - muszę przetestować. :) A Azazel to chyba imię któregoś z demonów? Coś tak mi się kojarzy :D
-
2015/03/26 18:45:58
Wielki Buk : przetestuj koniecznie ! Coś czuję, że to seria dla Ciebie :)
Natomiast 'Azazel' jest tu nazwą niebezpiecznej organizacji spiskowej - Fandorin niestety przekona się o jej sile..
-
2015/03/27 11:41:12
Ja już jestem mocno zaintrygowana. Bardziej niż zwykle bo zapisałam tytuł i autora na karteczke. Obym jej tylko nie zgubiła. A Wielki Buk ma rację co do nazwy "Azazel" bo owszem był taki diabeł.
-
2015/03/27 17:58:35
aleksandra_czyta : pierwsze spotkanie z Fandorinem było udane. Jestem po lekturze drugiej powieści z tego cyklu i muszę stwierdzić, że kolejna część prezentuje niższy poziom..
-
2015/03/31 10:30:30
czytałem, ale poprzestałem na pierwszej części.. lubie kryminały retro.. może wrócę do tej serii :)
-
2015/03/31 10:56:25
takitutaki : na pewno nie zaleca się czytać 'taśmowo', ja tak sobie dozuję jeden tom miesięcznie..