Spis moli monitoring pozycji
Blog > Komentarze do wpisu
Stephen King ZNALEZIONE NIE KRADZIONE

John Rothstein, wybitny amerykański prozaik, nie zdaje sobie jeszcze sprawy z tego, jak cienka granica dzieli literaturę od zbrodni..

Morris Bellamy, maniakalny wielbiciel słynnego pisarza, jest bardzo niezadowolony. Niezadowolony z tego, jak Rothstein poprowadził losy uwielbianego przez czytelników bohatera kultowej trylogii. Co więcej, pisarz zaszył się w gospodarstwie na odludziu i od dłuższego czasu nie publikuje. Sfrustrowany tym Bellamy postanawia interweniować.

Wraz ze wspólnikami dokonuje on napadu na posiadłość Rothsteina i zabija słynnego pisarza. Łupem maniakalnego fana pada spora gotówka oraz dziesiątki notesów, które prawdopodobnie skrywają nowe nieznane dzieła. Wkrótce Bellamy morduje kompanów, niestety nie jest mu dane nacieszyć się skarbami - mężczyzna zostaje zatrzymany w związku z inną zbrodnią i trafia do więzienia.

Ponad trzy dekady później nastoletni Peter Saubers, syn jednej z niedoszłych ofiar Mordercy z Mercedesa, natrafia na walizkę pełną pieniędzy i notesów. Niespodziewane odkrycie zdaje się być darem losu, rodzina Petera przeżywa właśnie poważny kryzys i sprytny chłopak wymyśla, jak bez podejrzeń podarować pieniądze rodzicom. Peter, miłośnik literatury, odkrywa też, jaką wartość mogą mieć pełne zapisków notesy - to przecież dwie niepublikowane jeszcze powieści wielkiego Johna Rothsteina. Nieoczekiwanie Peter i jego rodzina wpadają w poważne kłopoty.

Morris Bellamy, po wielu latach odsiadki, wychodzi z więzienia. I niczego bardziej nie pragnie, jak odzyskać zawartość walizki. Obsesyjny fan nie cofnie się przed popełnieniem kolejnych zbrodni. Saubersom przybywa z pomocą emerytowany policjant Bill Hodges i jego ekipa. Tymczasem zachowanie Mordercy z Mercedesa zaczyna budzić coraz większy niepokój..

Druga część kryminalnej trylogii Stephena Kinga to lektura na wysokim poziomie. King jest wciąż mistrzem opowieści i potrafi bardzo zręcznie portretować swoich bohaterów i przyciągać uwagę czytelnika. "Znalezione nie kradzione" nie jest drugą Misery - pamiętajmy, że autor eksploruje rejony powieści kryminalnej, zresztą dotychczasowe dwa tomy dedykowane są absolutnym mistrzom amerykańskiej powieści noir - Jamesowi M. Cainowi i Johnowi D. MacDonaldowi. Jedynym zarzutem może być prosta, schematyczna fabuła, lecz jak przyjrzymy się dokładnie powieściom wyżej wymienionych pisarzy, to od razu stanie się jasne, że liczy się przede wszystkim sposób opowieści i suspens. Których tu nie brakuje !

moja ocena 5/6

(Finalny tom trylogii - "End of Watch"- jest już ukończony i  ukaże się w przyszłym roku. Czekam niecierpliwie !)

niedziela, 21 czerwca 2015, tommyknocker

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: Agata, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/06/21 20:25:36
Niedługo będę zamawiać książki i "Znalezione, nie kradzione" znajdzie się na liście zakupów. Podoba mi się King w kryminalnej odsłonie :)
-
2015/06/21 21:56:18
Zdecydowanie dobra powieść. Czekamy na tę trzecią :)
-
2015/06/22 08:15:56
Agata : czytało się z przyjemnością :) Jestem ciekaw, co jeszcze znajdzie się na Twojej liście zakupowej..
-
2015/06/22 08:16:51
jane : czekamy i zastanawiamy się, w jakim stylu zakończy King tą trylogię..
-
2015/06/22 10:56:13
Najpierw muszę Mercedesa przeczytać :) Ale i Znalezione nie kradzione kiedyś się doczeka :)
-
2015/06/22 18:23:09
Lolanta : King w kryminalnym wydaniu jest naprawdę dobry ! Polecam :)
-
2015/06/23 20:55:50
Intryguje ten nowy King, ale jak tu czytać, gdy przez "Pana Mercedesa" nie mogłam przebrnąć? Nawet audiobookowo było ciężko.
-
2015/06/24 07:53:55
lukarhei : no to podejrzewam, że znacznie bardziej spodobają Ci się starsze powieści Kinga. Czytałaś "Dolores Claiborne" bądź "Cmętarz dla zwierzaków" ? Obie mocne i przerażające, i zapadające w pamięć..
-
2015/06/25 15:15:16
Ty mnie pytasz, czy czytałam Kinga? ;) Toż ja fan horroru i Kinga starego mam przerobionego porządnie ;)
-
2015/06/25 17:47:13
lukarhei : oj, wybacz :) Sam nie wiem, skąd wzięła się ta myśl, że możesz nie być fanką Kinga :)
-
2015/06/26 19:10:50
Uwielbiam czytać Kinga książki ;-)! Polecasz jakąś, tak najbardziej?
-
2015/06/27 08:45:46
shortty : moje ulubione to "To", "Misery", "Dolores Claiborne" oraz "Cmętarz dla zwierzaków". Gorąco polecam :)
-
Gość: miqaisonfire.wordpress.com, *.gl.digi.pl
2015/06/29 23:27:33
Ach zazdroszczę Ci... ja mam tyle zaległości w czytaniu powieści Kinga i nie wiem sama kiedy się za to zabrać, a Ty już z recenzją najnowszej! :)
-
2015/06/30 08:59:14
miqaisonfire : książek Kinga nie odkładam 'na później' :) Wyjątkiem są dwa tomiszcza - "Pod kopułą" oraz "Dallas 63".