Spis moli monitoring pozycji
Blog > Komentarze do wpisu
Katarzyna Puzyńska MOTYLEK

Mężczyzna przymknął oczy i zatopił się w ciszy. Jego myśli błądziły niespokojnie. Teraz najważniejsze, żeby nikt się nie dowiedział, uznał w końcu. Wydawało się, że podjął wszelkie kroki, żeby temu zapobiec. Był bezpieczny. Przynajmniej na razie. *

Nieopodal wsi Lipowo zostaje odkryte ciało zakonnicy. Pierwsze ustalenia aspiranta Podgórskiego z lokalnego posterunku policji wskazują na tragiczny w skutkach wypadek. Siostra została potrącona przez sprawcę, który uciekł z miejsca zdarzenia. Ale czy na pewno ? Patolog stwierdzi jednak, iż tajemnicza duchowna padła ofiarą brutalnego mordu.

Pierwsze dni w zimowym Lipowie spędza właśnie pochodząca z Warszawy Weronika. Kobieta urządza się w starym dworku, a jej sąsiadami są członkowie majętnej familii Kojarskich. Kult młodości i pieniądza może we wsi nieco razić, ale kiedy zostaje zamordowana Blanka Kojarska, aspirant Podgórski i jego zespół muszą zmierzyć się z dwoma zbrodniami. Do śledztwa oddelegowana zostaje  ekscentryczna komisarz Klementyna Kopp i to właśnie za jej sprawą dojdzie do wielu niepokojących wniosków. Mieszkańcy wsi skrywają wiele sekretów, i to właśnie niektóre z nich doprowadziły do rozlewu krwi. Tymczasem Weronika prowadzi swoje własne dochodzenie, jej życie wkrótce znajdzie się w niebezpieczeństwie..

Muszę przyznać, że niełatwo było mi przebrnąć przez pierwsze 150 stron tej książki. Lipowo i jego mieszkańcy - a wśród nich między innymi piękna fryzjerka, misiowaty policjant, lokalna sklepowa czy sędziwy proboszcz - od razu stanowiło nieco bezbarwną namiastkę klimatów znanych z popularnych seriali telewizyjnych takich jak Blondynka, Dom nad Rozlewiskiem czy Złotopolscy. Dopiero kiedy autorka wprowadza postać Klementyny, całość zyskuje ciekawy smak - policjanci nabierają werwy, a śledztwo zaczyna obnażać grzechy pozornie niewinnych mieszkańców wsi. 

59-letnia Klementyna o nietypowym wyglądzie jest niewątpliwym atutem tej powieści, a wraz z nią suspens i dialogi nabierają rumieńców. Jak pokryta wyblakłymi tatuażami policjantka, która uzależniona jest od coli, rozpląta sieć intryg i kłamstw ? Przekonajcie się sami, a ja na pewno sięgnę po kolejną cześć cyklu. I zrobię to przede wszystkim dla pani komisarz Klementyny Kopp.

wydawnictwo Prószyński 2014 / str. 608 / *tamże

moja ocena 4/6

czwartek, 08 grudnia 2016, tommyknocker

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2016/12/08 20:18:08
Ja słuchałam audiobooka; lektorka czytała rewelacyjnie. Raczej to ona dodała barw "Motylkowi" (tych których na papierze naprawdę nie ma - próbowałam czytać "Więcej czerwieni" i nie dałam rady; ponownie musiałam wybrać audiobooka).
-
Gość: Agata, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2016/12/08 21:58:04
Wybitne kryminały to nie są, ale u mnie jako lektura autobusowa sprawdzają się dość dobrze :) Za mną na razie 3 powieści Puzyńskiej, a 4 na półce. Ostrzegę Cię od razu, że w tomie 3 - "Trzydziesta pierwsza" Klementyna się nie pojawia. Zresztą po 2 tomie, jakoś nie mogę na nią patrzeć tak samo, jak w pierwszym :)

Pozdrawiam
-
2016/12/08 22:27:26
Ja na "Motylku" skończyłam przygodę z pisarką Puzyńską.
To takie niby Midsomer ma niby być... a osławiona Klementyna K. wybitnie działała mi na nerwy :)
-
2016/12/09 10:02:54
Przyznam ci się, że motylek najmniej mi się podobał z całej serii, najtrudniej mi się go czytało. Od tomu 2. jakoś tak wsiąkłam w opowieść o Lipowie i każdy kolejny tom jest wg. mnie dużo lepszy.
-
2016/12/09 17:39:53
lukarhei : ciekaw jestem, jak lektorka interpretowała komisarz Kopp...
-
2016/12/09 17:40:55
Agata : myślę, że do autobusu bądź pociągu w sam raz :) Tak jak książki pani Lackberg.. Pozdrawiam :)
-
2016/12/09 17:42:13
jane : do Midsomer trochę daleko, ale jak autorka nie będzie powielać serialowych klisz, to będzie nieźle.. O czym się niedługo przekonam :)
-
2016/12/09 17:43:24
anetapzn_2 : drugi tom już mam z biblioteki, więc jeśli będzie lepszy, to będę zadowolony :)
-
2016/12/12 17:17:36
Kopp wypadła jej... rewelacyjnie!
-
2016/12/12 17:25:20
lukarhei : podoba mi się ta postać i jestem ciekaw, co dalej się wydarzy..