Spis moli monitoring pozycji
Blog > Komentarze do wpisu
Peter Swanson KAŻDY JEJ STRACH

"Tu nie popełniono morderstwa" - pomyślała. "Gdzie jest krew ? Przewrócone krzesło, taśma policyjna, zapach śmierci ?". Czy to wszystko się jej śniło ? Czy śniło jej się tamto wcześniej ?*

Kate Priddy przenosi się na pół roku z Londynu do Bostonu. Zamiana mieszkań z kuzynem Corbinem ma dać jej wytchnienie po traumatycznych przejściach z przeszłości. Znerwicowana i podejrzliwa Kate z ulgą wita zadbane lokum w jednej z szacownych bostońskich kamienic. Nie wie jeszcze, że za chwilę rozpocznie się nowy koszmar.

W okrutny sposób zamordowana zostaje sąsiadka zza ściany. Zbrodnia budzi stare lęki Kate, a gdy okazuje się, że jednym z podejrzanych może być kuzyn Corbin, dziewczynę ogarnia przerażenie. Nowe otoczenie staje się coraz bardziej niepokojące. Inni lokatorzy kamienicy zdają się kłamać, cichymi korytarzami przemyka biały kot, a klucze, które Kate znajduje w mieszkaniu kuzyna otwierają drzwi do mieszkania, w którym dokonano morderstwa. Błądząc w labiryncie pozorów i sekretów Kate czuje, że ktoś ją ciągle obserwuje. Paranoja czy realne zagrożenie ? Niebawem okaże się, zagrożenie jest blisko..

To moja pierwsza powieść Petera Swansona. Świetna okładka pobudza oczekiwania, a pierwsze rozdziały zapowiadają pełną suspensu intrygę o kobiecie w pułapce strachu i fobii. Zamiana mieszkań, tajemnicza kamienica, morderstwo za ścianą. Swanson zręcznie buduje iście Hitchcockowską fabułę i niestety tylko po to, by zburzyć ją niczym domek z kart. 

Wprowadzenie wątku przeszłości Corbina zamienia intrygującą historię w krwawy, ale przewidywalny thriller, a narracja tych samych wydarzeń, które obserwujemy z perspektywy kilku postaci nuży i nie wprowadza nic istotnego. Wielka szkoda, bo oto otrzymujemy powieść ze zmarnowanym potencjałem.

wydawnictwo Marginesy 2017 / str. 342 / tł. Ewa Penksyk-Kluczkowska*

moja ocena 4/6 

czwartek, 23 lutego 2017, tommyknocker

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2017/02/23 14:23:37
Właśnie tak, dłużyzny i międlenie jednego tematu przez wszystkie wprowadzone do powieści osoby, szczególnie w drugiej połowie. A mogło być świetnie...
-
Gość: Agata, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2017/02/23 19:19:50
Pierwsza książka autora mnie zawiodła, więc nawet się nie zastanawiałam i nie kupiłam "Każdy jej strach".
-
2017/02/23 19:29:27
jane, jest tak jak piszesz. Pierwsza połowa bardzo obiecująca, a potem przychodzi znużenie i rozczarowanie. Szkoda..
-
2017/02/23 19:30:19
Agato, a ja przyniosłem z biblioteki poprzednią jego powieść "Czasem warto zabić", ale teraz nie wiem, czy ją przeczytam..
-
2017/02/24 09:04:57
Uuu słabo, liczyłam, że książka będzie lepsza. Ale i tak przeczytam, z ciekawości. Poprzednia pozycja autora podobała mi się.
-
2017/02/25 08:29:15
aneto, czekam na Twoją recenzję.
-
2017/03/02 10:07:42
B.dobry blog i ciekawy wpis - dodaje do ulubionych i bede sledzil.
-
2017/03/02 10:43:25
candida_albicans, dziękuję i zapraszam do odwiedzin :)