Spis moli monitoring pozycji
Blog > Komentarze do wpisu
Odkrycia pierwszego kwartału 2017

Minione miesiące to spadek liczby przeczytanych książek. Niemniej jednak, wśród tych mniej licznych lektur znalazły się pozycje godne uwagi. Warto dodać, iż moi ulubieni autorzy nie zawiedli. 

Oto moje odkrycia pierwszego kwartału:

* David Mitchell Slade House za niepozorne drzwi w wąskim zaułku i zgrabne nawiązania do klasyki grozy,

* Tana French Ściana sekretów za przykuwającą uwagę fabułę i klimat prywatnej szkoły,

* Peter Robinson Dzieci rewolucji za magię hrabstwa Yorkshire i wątek kolejowy,

* Sharon Bolton Sacrifice za piękne i groźne Szetlandy i pełną suspensu intrygę.

Jakie są Wasze odkrycia ?

sobota, 01 kwietnia 2017, tommyknocker

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2017/04/01 11:45:08
Opowieść podręcznej Margaret Atwood i Wowa, Wołodia, Władimir Krystyny Kurczab-Redlich.
-
2017/04/02 17:16:24
krwawasiekiero, przyniosłem swego czasu z biblioteki "Zbójecką narzeczoną" Atwood, ale niestety porzuciłem po kilku stronach. Może zmierzę się z rekomendowaną przez Ciebie "Opowieścią podręcznej"..
-
Gość: Agata, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2017/04/02 18:46:10
Sacrifice czytałam niedawno i bardzo mi się podobała :) French cierpliwie czeka na półce a Mitchella też mam w planach.

Pozdrawiam
-
2017/04/03 18:12:45
Agato, myślę, że French i Mitchell Cię nie zawiodą. Pozdrawiam :)
-
2017/04/05 01:48:11
"Mężczyźni z różowym trójkątem" - to moje odkrycie. Polecam :)
-
2017/04/05 11:10:43
Może nie odkrycia ale spodobały mi się: Dziewiąty grób, Para zza ściany, Ostatnia para ucieka i Susza - to kryminalnie. Natomiast z innych to dwa tomy pani Mantel : Na szafocie i W komnatach Wolf Hall (chociaż to nie nowości) no i całkowite starocie przeczytałam z sympatią, mianowicie Shogun - Clavella :)
-
2017/04/05 19:18:59
mamo_trójki, dziękuję za odwiedziny i rekomendację :)
-
2017/04/05 19:20:42
opty2, "Dziewiąty grób" planuję przeczytać, interesuje mnie też "Para zza ściany" - poszukam jej w bibliotece.
-
2017/04/06 09:51:42
Mój pierwszy kwartał zapisał się wielkim rozczarowaniem: W cieniu prawa Remigiusza Mroza. Oczekiwałam uczty, a tu fastfood mi się trafił. I nie wiem, czy sięgać po kolejne pozycje tego Pana, czy sobie odpuścić. W tym miejscu przypomniało mi się powiedzenie: Krowa, która dużo ryczy, mało mleka daje. Ktoś, kto w takim tempie pisze i wydaje książki, idzie raczej na ilość a nie na jakość. Doprawdy nie wiem, co o tym myśleć. Czuję się tak, jakby ktoś mnie oszukał :)
Ale była też i perełka - W imię dziecka Ian McEwan.
Z pozycji, które wymieniłeś, nie przeczytałam żadnej. Jeszcze :)
-
2017/04/06 17:51:28
chiantio, McEwan mnie jeszcze nie rozczarował, nie licząc jego opowiadań. Bardzo mi się podobała "Słodka przynęta" - jeżeli nie czytałaś, to polecam. Podzielam Twoje zdanie w sprawie pana Mroza, niedługo będzie chyba wychodzić jedna nowa książka w miesiącu, a ponadto jeszcze ze cztery napisane pod pseudonimem.
-
2017/04/06 23:50:42
Bo ja tego nie rozumiem: z każdej witryny księgarni, z każdej półki, z każdego forum patrzy na mnie jakiś tytuł Remigiusza Mroza i wspaniałe, zachęcające recenzje... Słowo daję, wolałabym sięgnąć po Harlequina - przynajmniej wiem, co biorę i co dostaję. Przepraszam za ten upust żalu. Z przykrością stwierdzam, że nastały czasy, w których albo kadzidło, albo hejt. A gdzie rzetelna, konstruktywna krytyka? A może ja z choinki się urwałam? ;)
Pozdrawiam
-
2017/04/07 08:31:48
chiantio, należymy chyba do niewielkiego grona czytelników, którzy nie trawią prozy pana Mroza. Jego popularność, moim zdaniem, to wynik skutecznego marketingu, a wydawanie 6-8 książek rocznie to przysłowiowy skok na kasę.
Przebrnąłem przez trylogię z Wiktorem Forstem. Ciężko było.
Pozdrawiam :)
-
2017/04/09 22:24:02
Ha miałam kiedyś chwilę zastanowienia nad ściana sekretów. Jak mówisz że dobra to może się zdecyduje, Święto Książki coraz bliżej
-
2017/04/10 17:37:24
peek-a-boo, warto skusić się na książki pani French :) A święto rzeczywiście niedługo, liczę na huczne obchody i mam pewne tytuły na oku.