Spis moli monitoring pozycji
Blog > Komentarze do wpisu
Magdalena Zimniak ODEZWIJ SIĘ

Obudziło ją nagłe wstrząśnięcie całego ciała. Głowa jej pękała. Wiedziała, że coś było bardzo źle, ale świadomość wracała powoli. Oto oni, mąż i żona, leżą spokojnie, trzymając się w ramionach. Istna sielanka. Co robią teraz dzieci ? Płaczą ze strachu ? Modlą się ? Wzywają pomocy ?*

Joanna i Andrzej Mielczarkowie oraz ich dwoje dzieci. Ona - nauczycielka i pisarka, on - pracownik naukowy. Joanna zrezygnowała z pracy, by zająć się domem i opieką nad trzynastoletnią Adą i czteroletnim Rafałkiem. Rodzina, jakich wiele ? Nic bardziej mylącego.

Pewnego dnia dzieci znikają. Mielczarkowie zgłaszają sprawę na policję, choć wcześniej okazuje się, iż każde z małżonków ma swoje sekrety. Czyżby zakazane namiętności były odpowiedzialne za zaginięcie Ady i Rafałka ? A może to wina nastolatki, która przejawiała ostatnio oznaki nerwicy natręctw ? Może to właśnie Ada zrealizowała swoje zbrodnicze fantazje ? Lektura pamiętnika córki uzmysłowi Joannie, iż przemilczane sekrety mogły doprowadzić do tragedii. 

Joanna i Andrzej prowadzą śledztwa na własną rękę. Każde z nich, pokonane przez stres i poczucie winy, desperacko sprawdza każdy trop. Tymczasem zaginione dzieci uczestniczą w wydarzeniach nieuchronnie prowadzących do koszmarnego finału.

Mroczny koktajl powieści psychologicznej i dreszczowca, w którym słabości i tajemnice odgrywają destrukcyjną rolę. Zniknięcie dzieci przyspiesza rozpad rodziny. Pęka fasada pozorów, która dawała Mielczarkom poczucie bezpieczeństwa. Małżonkowie pojmują fatalne skutki swoich decyzji, ale czy jest już za późno na ratunek ?

Chociaż razi mnie momentami - szczególnie w opowieści o losach dzieci - teatralność scen rodem z powieści Virginii Andrews oraz zbyt dojrzały język, którym posługuje się w swoim pamiętniku nastolatka, to Odezwij się wciąż stanowi przykuwający uwagę thriller o mrocznych cieniach, które nagle przesłoniły zbudowane na kruchych podstawach rodzinne życie. Nie zabraknie emocji, napięcia oraz refleksji nad tym, dokąd mogą zaprowadzić ryzykowne decyzje.

wydawnictwo Prozami 2017 / str. 364 / *tamże

moja ocena 4/6

Książkę przeczytałem dzięki uprzejmości wydawnictwa Prozami. 

czwartek, 11 maja 2017, tommyknocker

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2017/05/16 09:26:00
mimo wad o których piszesz książka może być ciekawa.. jak sie uda dorwać w bibliotece nie będę sie opierał :)
-
2017/05/16 18:19:01
takitutaki, nie opieraj się, moja ocena wcale nie jest niska :)
p.s. Fajnie znów przeczytać Twój komentarz u mnie :)
-
2017/05/21 19:34:06
Myślę, że mogłabym się na tę książkę skusić gdyby mi się nudziło, bo taki niedopracowany i niedopasowany do bohaterki język mógłby być aspektem, który by mnie irytował.
-
2017/05/22 17:25:09
miqaisonfire, język nastolatki niestety jest zbyt 'dorosły'. Te fragmenty powieści wymagałyby wnikliwej redakcji.