Spis moli monitoring pozycji
Blog > Komentarze do wpisu
Złota Siódemka roku 2017

Wybrałem siedem najlepszych książek mijającego roku. O wszystkich, z wyjątkiem ‘Chaty’, pisałem na łamach bloga. Z nadzieją spoglądam czytelniczo na rok 2018 oczekując wielu wyjątkowych lektur, niekoniecznie z list tzw. bestsellerów, by znów móc skomponować liczącą jedenaście książek listę.

W 2017 roku przeczytałem 105 książek, oto Złota Siódemka:

1.     David Mitchell – Slade House,

2.     Wm. Paul Young – Chata,

3.     Jonas Winner – Cela,

4.     Anna Kańtoch – Wiara,

5.     Robert Seethaler – Całe życie,

6.     Igor Brejdygant – Paradoks,

7.     Tana French – Ściana sekretów.

Jakie były Wasze odkrycia ostatnich dwunastu miesięcy ?

Serdecznie dziękuję za wszystkie odwiedziny i komentarze w Samotni. Wasza obecność nieustannie mnie inspiruje i raduje. W nadchodzącym roku 2018 życzę Wszystkim Czytelnikom zdrowia, pomyślności, spokoju oraz wielu interesujących książek.

 

sobota, 30 grudnia 2017, tommyknocker

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: Gosia B, *.dynamic.gprs.plus.pl
2017/12/30 12:04:15
Chatę czytałam, jak nie przepadam za książkami traktującymi o religii, tak ta powieść mnie kupiła całkowicie. Coś pięknego. W planach mam Slade House, Celę i Wiarę.
Wszystkiego co najlepsze dla Ciebie w Nowym Roku
-
2017/12/30 13:05:33
Nie jestem zaskoczona, że Wiara się załapała:) 105 książek to prawie dwa razy tyle, co ja - imponujący wynik! Koniecznie muszę nadrobić Celę. Życzę jeszcze bardziej owocnego czytelniczo 2018 roku i dziękuję za wszystkie nieoczywiste polecanki.
-
2017/12/30 13:33:30
Muszę zacząć nadrabiać polskie kryminały koniecznie:)
Dobrego literacko (i nie tylko:) roku 2018;)
-
Gość: Agata, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2017/12/30 14:53:41
Piękny wynik! Gratuluję :) Czytałam tylko "Wiarę" i to była jedna z najlepszych książek jaką czytałam w 2017 roku. "Celę", "Slade House" i "Ścianę sekretów" mam na półce. Za resztą też się rozejrzę. W tym roku najbardziej podobały mi się "Opowieści z meekhańskiego pogranicza" Wegnera, "Opowieść podręcznej" Atwood, "Osiedle marzeń" Chmielarza, "Królowa" Cherezińskiej, "Dzisiaj narysujemy śmierć" Tochamana i "Czarnobylska modlitwa" Aleksijewicz.

Pozdrawiam
-
2017/12/30 16:07:41
Wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku!

Z Twojej siódemki, przeczytałam 4 książki i zgadzam się, że warte są zajmowanych miejsc. Nie wiem, czy i Ty masz takie odczucie, że w tym roku słabo było z szeroko pojętym "kryminałem".

-
2017/12/30 17:38:15
Gosiu B., serdecznie polecam też "Chatę" w wersji filmowej. Dobrze dobrani aktorzy, piękne zdjęcia, no i przesłanie niezmienione względem literackiego pierwowzoru. To trzeba obejrzeć :)
Pomyślności w Nowym Roku :)
-
2017/12/30 17:39:42
krwawasiekiero, coś czuję, że duszny i mroczny klimat "Celi" przypadnie Tobie do gustu :) I czekam na trzeci kryminał pani Kańtoch, w międzyczasie lektura "Niepełni".
Wszystkiego najlepszego w 2018 :)
-
2017/12/30 17:40:49
tesso37, szczególnie polecam Annę Kańtoch, Wojciecha Chmielarza i Zygmunta Miłoszewskiego.
Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku :)
-
2017/12/30 17:42:05
Agato, zgadzamy się, że kryminały Anny Kańtoch świetne są :) "Opowieść podręcznej" mam w planach na nowy rok.
Pozdrawiam (już prawie) noworocznie :)
-
2017/12/30 17:47:50
Jane, 4 na 7 : cieszę się :) Masz rację, co do jakości kryminałów na naszym rynku. Coraz trudniej o świetne pozycje. A jeżeli są świetne, to giną pośród fal intensywnego marketingu dzieł kryminalopodobnych lub po prostu słabych.
-
2017/12/31 20:35:07
Żadnej z Siódemki nie znam (jeszcze!). U mnie najbardziej w pamięć zapadła saga Anne B. Ragde.
Wszystkiego najlepszego w nadchodzącym roku!
-
2018/01/02 12:10:58
Z polecanych przeczytałam 3, może się przymierzę do Kańtoch, bo wciąż ktoś ją poleca.
Tez sporo przeczytałam ale chyba jakość spada, bo coraz mniej mnie coś zachwyca. Takie dłuższe podsumowanie podrzuciłam u Jane, więc nie będę sie powtarzać ale polecam jak zawsze French - wszystko. Odkryciem dla mnie jest fińska pisarka Katja Kettu, tematy jej książek nie są łatwe ale warte zapoznania. Polecam też nowość "Warkocz" - francuskiej pisarki L. Colombani.
Życzę przynajmniej kilku pozytywnych odkryć w Nowym Roku:)
I oczywiście podzielenia się nimi z nami :-)
-
2018/01/03 17:39:42
aine123, Ragde nawet planowałem kupić, tylko w Taniej Książce brakowało pierwszego tomu. Dziękuję za odwiedziny, pomyślnego Nowego Roku :)
-
2018/01/03 17:41:14
opty2, Kańtoch bardzo dobra. Nie zawiedziesz się na "Łasce" i "Wierze". French biorę w ciemno, o pisarkach, które wymieniasz, będę pamiętał. Udanego (nie tylko czytelniczo) Nowego Roku :)
-
2018/01/04 13:35:15
Przyłączam się do "Całego życia" :) Poza tym u mnie na pewno "Historia światła", "Bestia" o Pękalskim (nie do zapomnienia!), a z typowych kryminałów, to chyba Chattam i jego "Plugawy spisek". Teraz kończę odsłuch "Szóstego okna", autorki, której zarzekasz się już nie czytać ;) Ale muszę Ci powiedzieć, że Rachel Abbott w "Szóstym oknie" jest niezła. Po pierwsze - fajna tematyka, po drugie - duża dynamika akcji. I naprawdę sporo zaskoczenia po drodze. Nie wiem, czy zakończenie mnie nie zawiedzie (ostatnio zawiodło), ale w tej chwili jestem naprawdę pozytywnie nastawiona.

A na ten rok życzę Ci równie udanych czytelniczych wrażeń! :)
-
2018/01/04 19:08:59
lukarhei, a mnie właśnie "Szóste okno" podobało się, to pozostałe książki tej autorki porzuciłem :) "Całe życie" to cudowna proza. Mam nadzieję, że otrzymamy jeszcze przekłady innych książek Seethalera.
Wielu wspaniałych książek życzę :)
-
Gość: leżę-i-czytam, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2018/01/07 17:40:08
"Wiarę" mam w planach na ten rok. Gratuluję czytelniczego urodzaju (105 książek - super wynik) i pozdrawiam noworocznie! :-)
-
2018/01/08 17:25:35
leżę-i-czytam, "Wiara" na pewno Cię nie zawiedzie, to świetny kryminał :) Załączam styczniowe, noworoczne pozdrowienia :)
-
2018/01/12 19:48:18
Coraz rzadziej bywam na blogach więc przegapiłam Twój wpis...
Wynik czytelniczy jak dla mnie rewelacyjny.
Nieraz się zastanawiam nad tym ile ja czytałam książek wtedy, gdy jedną kończyłam a następną zaczynałam i wciąż siedziałam w bibliotece, bo wtedy jeszcze nie kupowałam.
Nic z twoich tytułów nie znam. O "Chacie" myślałam, ale mam poważne obiekcje co do tego jak odebrałabym jej treść. Mam jednak ogromnie katolickie podejście do wiary.
Dużo dobrych tytułów w 2018 roku Ci życzę.
-
2018/01/13 17:21:16
natanno51, dziękuję za Twoje odwiedziny. Życzę nam dobrych książek i wolnego czasu na ich czytanie. Co do "Chaty", to miałem podobne obawy i okazały się niepotrzebne. To piękna i mądra książka, a film jest jeszcze lepszy. Książkę polecał m.in. mój ksiądz proboszcz, więc to lektura właśnie dla katolików.