Spis moli monitoring pozycji
Blog > Komentarze do wpisu
Donna Leon GRA POZORÓW

- Ale książki zostały zniszczone – powiedziała. W jej głosie brzmiał ból, jakby straciła bliską osobę.*

Komisarz Brunetti przyjmuje zgłoszenie o popełnieniu kradzieży w jednej z weneckich bibliotek. Okazuje się, iż z kilku niezmiernie cennych woluminów wycięto strony tytułowe oraz ilustracje. Pierwszym podejrzanym jest Joseph Nickerson, amerykański profesor, który studiował rzeczone książki w ramach badań naukowych.

Szybko wychodzi na jaw, iż Nickerson nie istnieje. Amerykańska uczelnia zaprzecza jakoby wysłała swojego pracownika do Włoch. Co więcej, dziwne zachowanie innego stałego czytelnika Biblioteki Merula skłania Brunettiego do przyjrzenia się handlarzom cennymi dziełami. Presja jest duża, bowiem część zniszczonych książek biblioteka otrzymała od majętnej hrabiny. Wkrótce Brunetti zostaje wezwany na miejsce zbrodni.

Niestety, mimo ciekawego wątku kradzieży cennych woluminów z bibliotek, Gra pozorów jest tylko cieniem starszych tomów o weneckich śledztwach komisarza Brunnettiego. To, co stanowiło największy atut, czyli sceny z życia rodziny Brunettich – ich wspólne posiłki, intelektualne dyskusje, spacery po mieście bądź inne świetnie opisane zdarzenia – są tu niemal na trzecim planie. Zamiast tego poznamy kilka nowych, bezbarwnych postaci, a kryminalna intryga okaże się naprawdę nieskomplikowana. Mimo bardzo dobrego warsztatu autorki, lektura książki momentami staje się nużąca.

Gra pozorów miała umilić dwugodzinną podróż pociągiem. Niestety nie spełniła oczekiwań.

Wydawnictwo Noir Sur Blanc 2017 / str. 272/ tł. Małgorzata Kaczarowska*

Moja ocena 6/10

poniedziałek, 12 lutego 2018, tommyknocker

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2018/02/13 09:17:35
Wiesz, że Cię nie lubię :( jak można tak nisko ocenić moją najukochańszą serię?! :( :)
-
2018/02/13 17:50:07
anetopzn_2, tak jak lubię tą serię od "Aqua Alta", tak najnowsza powieść mnie rozczarowuje. Ostatnią książką, która mi się bardzo podobała, było "Mętne szkło". Mam wrażenie, że w ostatnich latach autorka jest już zmęczona tą serią..
-
2018/02/15 10:48:12
Ten najnowszy tom jest bardziej społeczno-socjologiczno-obyczajowy, niz kryminalno-brunettiowy, niestety :( ale i tak po ew. kolejne części serii sięgnę z uwielbieniem.,
-
2018/02/15 17:45:01
anetopzn_2, a ja zdecydowanie wolę te 'kryminalno-brunettiowe' :)