Spis moli monitoring pozycji
Blog > Komentarze do wpisu
Podsumowanie roku 2018

 

W roku 2018 przeczytałem 104 książki, z czego 11 najlepszych opisałem w poprzednim poście.

Nie zabrakło również dużych rozczarowań. Na fali popularności serialu „Chyłka” sięgnąłem po pierwszy tom serii prawniczej Remigiusza Mroza czyli „Kasację”. Lekturę porzuciłem mniej więcej w połowie powieści. Poza niezłymi dialogami, brak tu suspensu intryga jest przewidywalna, a żadna z postaci nie wzbudziła mojego zainteresowania. Rozczarował mnie również Max Czornyj i jego „Grzech”, w mojej ocenie to bezbarwna powieść, która nie zostaje z czytelnikiem na dłużej. Z lektur zagranicznych do rozczarowań zaliczam szumnie reklamowanego „Naturalistę” Andrew Mayne, „Dziwną pogodę” Joe Hilla oraz „Zanim pozwolę ci wejść” Jenny Blackhurst.

Duże nadzieje wiążę z kolei z Robertem Małeckim i jego nową serią zapoczątkowaną przez „Skazę” oraz z Anitą Jadowską i jej kryminałami osadzonymi w Ustce. Miniony rok to również odkrycie Muminków Tove Jansson, dotychczas za najlepszą uznaję „Dolinę Muminków w listopadzie” oraz „Tatusia Muminka i morze”. W nowym roku na pewno sięgnę po inne dzieła tej autorki.

Jakie były Wasze rozczarowania ?

Jakie macie czytelnicze nadzieje i plany na Nowy Rok?

Załączam życzenia wszelkiej pomyślności w roku 2019.

wtorek, 01 stycznia 2019, tommyknocker

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: Agata, *.inwep.pl
2019/01/01 21:44:38
Piękny wynik - gratulacje! Ja od dwóch lat czytam mniej więcej 75 książek rocnie. I właściwie jestem z tego zadowolona ;) Tegoroczne kryminały (poza Chmielarzem) właściwie mnie nie zachwyciły. Na pewno będę sobie w przyszły roku staranniej dobierać lektury. Szczególnie jeśli chodzi o ten gatunek.

Pozdrawiam i życzę Szczęśliwego Nowego Roku.
-
2019/01/02 16:00:40
Szkoda mi tylko Hilla, bo miałam na niego nadzieję... ale reszta. Z Mrozem wcale się nie dziwię, a z tym Czornyjem... Co jest z tymi polskimi autorami? Ja w tym roku nie miałam chyba wielkich rozczarowań, bo i mało czytałam ;) Może trochę zawiodłam się na "Dawnej znajomej".
-
2019/01/02 17:48:23
Agato, ja również staram się ostrożniej dobierać lektury. Tyle premier w każdym miesiącu.. Często te wartościowe książki giną w gąszczu przeciętnych..
-
2019/01/02 17:51:50
lukarhei, Hill mnie bardzo rozczarował - wtórność, nuda :pisałem o tym w recenzji. Z polskich autorów bardzo lubię Chmielarza, a także Kańtoch i Jadowską w kryminalnym wydaniu. Dużo dobrego napisałem też o "Skazie" Małeckiego.
-
2019/01/05 13:33:06
Na temat polskich kryminałów nic nie napiszę, bo jakoś nie mam do nich ciągu. Moje najlepsze lektury opisałam u Jane, więc nie będę się powtarzać;). Natomiast rozczarowania były, oczywiście. Nie da się ich nie zaliczyć, mimo długiego wybierania/sortowania/czytania recenzji innych.
Najbardziej mnie rozczarowywują autorzy uznani, których lubię czytać. Niestety czasami mają słabsze momenty, czy nazwać to można brakiem weny a wydawca goni i powstają książki mocno przeciętne. W tym roku zaliczam do nich "Macbetha" Nesbo, "Noc" Miniera, "Głębię" Mankella, "Czarne powietrza" Indridasona. Oczywiście były też inne "gorzkie pigułki" ale trudno wszystkich wymienić.
Palmę pierwszeństwa zdobyła w tej kategorii książka D. Rabinyan - "Perskie narzeczone" , z której nic nie wyniosłam, żadnego przesłania ani pozytywu.
Możemy sobie tylko życzyć jak najmniej rozczarowań i jak najwięcej zachwytów, banał prawda? Ciągle jednak prawdziwy:)
-
2019/01/05 17:47:46
opty2, Nesbo i Mankella jeszcze nie czytałem, może to i dobrze.. Indridason nie był taki zły, natomiast Minier robi się komiksowy - wydaje się, że Servaz jest niezniszczalny. Życzę jak najmniej rozczarowań w tym roku.
-
2019/01/15 20:01:56
Ja jakoś uniknęłam większych rozczarowań na szczęście. Te słabsze, o których nie chciało mi się nawet pisać, nie rozczarowały, bo nie miałam dużych oczekiwań:) Gdybym miała jednak jakąś podać to byłby to "Mackbet" Nesbo.
-
2019/01/16 13:25:48
Gosiu B., 'Makbeta" Nesbo nie mam w planach. Za dużo innych książek w kolejce.