| < Czerwiec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30    
O autorze
Tagi
Spis moli monitoring pozycji
czwartek, 22 czerwca 2017
Anna Kańtoch WIARA

Z początku myślał, że to kawałek papieru, jakiś śmieć wyrzucony z wagonu. Ale nie - to była ręka, drobna kobieca dłoń. Marczewski miał ją na wysokości oczu i był pewien, że jeśli wespnie się wyżej, zobaczy leżące na torach całe ciało. Czas zatrzymał się, powietrze wokół zgęstniało, więżąc księdza w pułapce jakiegoś absurdalnego koszmaru. *

Pewnego upalnego dnia ksiądz Jerzy odkrywa nieopodal kolejowych torów ciało nieznanej dziewczyny. Jest rok 1986, miejscowość Rokitnica tętni życiem letników, a pobliska elektrownia jądrowa rzuca złowróżbny cień na życie mieszkańców i grupy protestujących hipisów. 

Śledztwem kieruje przybyły z Komendy Wojewódzkiej kapitan Andrzej Witczak. Do pomocy ma milicjantów z lokalnego posterunku, a bliższą współpracę nawiązuje z bystrą szeregową Gierasówną. Pierwszym zadaniem będzie ustalenie tożsamości zamordowanej, a Witczaka zainteresuje także postawiony dużo wcześniej przed zabójstwem krzyż przy torach. Krzyż, przy którym znajdują się świeże kwiaty.

Tymczasem ksiądz Jerzy ma swoje kłopoty. Jak się okazuje, poprzedni proboszczowie parafii w Rokitnicy zginęli w tragicznych okolicznościach. Miejscowi niezbyt chętnie chcą rozmawiać o jego poprzednikach, a duchowny coraz bardziej utwierdza się w przekonaniu, że został zesłany na przeklętą parafię. Zagadkowe zdarzenia i nieoczekiwane odkrycia zaprowadzą go na ścieżkę pełną tajemnic.

Wiara to kolejny po Łasce kryminał rozgrywający się w Polsce sprzed trzydziestu lat. Ta powieść jest jeszcze lepsza od poprzedniej - i nie chodzi tu o sukces w dokładnym odwzorowaniu minionych realiów, tylko o klimat dusznej polskiej prowincji, gdzie miejscowi tworzą zamkniętą społeczność i nie dopuszczają nikogo do swoich sekretów. Dobrze poprowadzona intryga, ciekawe nakreślone postaci, a wszystko to napisane polszczyzną, której próżno szukać u wielu współczesnych tak zwanych 'autorów kryminałów'.

Dodatkowym smaczkiem są nazwy poszczególnych części. Czy to tylko ja mam wrażenie, iż to zabawa z eksploatowanym obecnie trendem w tytułach powieści kryminalnych ? I choć przyznaję, że udało mi się odgadnąć tożsamość sprawcy, zaryzykuję opinię, iż Wiara jest jednym z najlepszych polskich kryminałów tego roku.

Przeczytajcie koniecznie !

wydawnictwo Czarne 2017 / str. 399 / * tamże

moja ocena 5+/6

Książkę przeczytałem dzięki uprzejmości wydawnictwa Czarne.

piątek, 16 czerwca 2017
Daniel Silva CZARNA WDOWA

Nagle poczuła, że ogarnia ją straszliwy chłód. Sądziła, że z upływu krwi. A może sprawił to wiatr, który na chwilę zdmuchnął czarny dym znad jej twarzy. Zdała sobie wtedy sprawę, że zarówno ona, jak i mężczyzna, który mógł być profesorem Straussem, leżą na gruzowisku na ulicy des Rosiers i że nad nimi stoi czarno odziana postać z lufą automatu skierowaną w dół. Balaklawa zakrywała jej twarz, lecz nie oczy. Zjawiskowo piękne, lśniły miedzią i brązem niczym dwa kalejdoskopy. *

W stolicy Francji nasilają się incydenty na tle religijnym. Zaniepokojona eskalacją przemocy Hannah Weinberg, dyrektor Ośrodka Studiów nad Antysemityzmem, postanawia zorganizować konferencję, na którą zaprasza prelegentów nie tylko ze świata polityki. Hannah nie zdaje sobie jeszcze sprawy z tego, iż to właśnie przygotowywane przez nią wydarzenie stanie się celem ataków terrorystów.

Potężna eksplozja obraca Ośrodek w pył. Hannah i jej goście giną niemal na miejscu. Wybuch bomby uszkadza infrastrukturę pobliskich dzielnic. Jak się okazuje, za atakiem stoi komórka ISIS dowodzona mężczyznę nazywającego siebie Saladynem. Francuski rząd przystępuje do działania, a służby śledcze potrzebują najlepszego człowieka. Tyle że on nie żyje od pewnego czasu.

Gabriel Allon, as wywiadu, od wielu lat tropił najniebezpieczniejszych ludzi na ziemi i upozorował swoją śmierć podczas jednej z ostatnich akcji. Teraz jego dni wypełnia życie rodzinne i niezwykła pasja restaurowania starych obrazów, która niejednokrotnie stanowiła przykrywkę jego szpiegowskich zadań. Francuskie służby docierają jednak do Allona i proszą go o pomoc. 

Allon, który nieoczekiwanie dowiaduje się, że Hannah Weinberg zostawiła mu w spadku niezwykle cenne płótno, nie spocznie póki nie pomści ofiar zamachu. Najważniejszym zadaniem będzie pojmanie Saladyna, w tym celu musi mieć osobę, która przeniknie do struktur wroga. Jego wybór pada na pewną lekarkę. Od tej chwili każdy błąd może być fatalny w skutkach.

Dynamiczna, trzymająca w napięciu powieść sensacyjna nawiązująca swoją tematyką do jakże niestety aktualnych wydarzeń na świecie. Brawurowe zmagania służb wywiadowczych, nieustający strach przed zamachami, wreszcie czynnik ludzki - jak bardzo zawodny. O powodzeniu akcji decyduje nierzadko ułamek sekundy, przebłysk intuicji, wyczulenie na zło, znajomość ludzkiej natury.

Czarna wdowa nie jest kolejnym, napisanym w formie urywanych zdań, thrillerem typu 'zabili go i uciekł'. To niezwykle wiarygodna, napisana eleganckim stylem, opowieść odsłaniająca mechanizmy działań tych, którzy nas strzegą i tych, którzy nam zagrażają. Zręcznie budowane napięcie i interesująco nakreślone postaci to niewątpliwe zalety tej książki. Emocjonujący finał nie pozwoli wam przerwać lektury.

Zdecydowanie polecam. To moje pierwsze spotkanie z Danielem Silvą, ale na pewno nie ostatnie.

wydawnictwo Harper Collins 2017 / str. 528 / tł. Barbara Budzianowska-Budrecka*

moja ocena 5/6

Książkę przeczytałem dzięki uprzejmości wydawnictwa Harper Collins.

zajrzyjcie także na www.czarnawdowa.com.pl 

środa, 14 czerwca 2017
Klasyczne nowości od C&T

 

Dlaczego klasyczne ? Bo mowa o dwóch mistrzach kryminału - Raymondzie Chandlerze i Georges Simenonie. Tych autorów nie trzeba przedstawiać, ich twórczość stanowi to, co najlepsze w amerykańskim i francuskim kryminale.

Do księgarń trafia dziś nowe wydanie Długiego pożegnania. C&T wydało wcześniej inne znakomite powieści Chandlera, m.in. Wysokie okno, Tajemnicę jeziora oraz Playback.

Pomocna dłoń wyciągnięta do pijanego Terry’ego Lennoxa - pozostawionego przez piękną kobietę na ulicy - była dla Philipa Marlowe’a zwyczajnym ludzkim odruchem. I całe to wydarzenie wcale nie zapowiadało wielkich kłopotów dla żadnego z nich, tym bardziej po kilku miesiącach. Kiedy to Lennox posądzony zostanie o zamordowanie żony. A Marlowe wyląduje w więzieniu, oskarżony o pomoc mordercy - nie bez powodu. Czy jednak przyjacielowi od kieliszka można odmówić w potrzebie - gdy ten o świcie, cały drżący, zjawia się z pistoletem w dłoni i prosi, by Marlowe pomógł mu w ucieczce? Raymond Chandler (1888-1959) pozostaje niedoścignionym mistrzem czarnego kryminału. A wszystko zaczęło się od powieści „Głęboki sen” (1939), gdzie Chandler wprowadził postać prywatnego detektywa Philipa Marlowe’a. By w kolejnych sześciu pozwolić mu kroczyć po brudnych ścieżkach ludzkich namiętności i zbrodni. Zawsze z Los Angeles w tle. Wydana w roku 1953 powieść „Długie pożegnanie” uznawana jest zgodnie za najlepszą w dorobku Chandlera.

Natomiast nowa, nieprzetłumaczona dotąd na polski, powieść z komisarzem Maigretem ukazać się ma na początku lipca.

Od trzech lat komisarz Maigret nie miał urlopu. Tego upalnego lata nie było więc wyboru - zwłaszcza po kategorycznych zaleceniach doktora Pardona. I faktycznie Maigret był na urlopie, ale... w Paryżu, choć oficjalnie przebywał w Sables d’Olonne. Miał spokój od policyjnej pracy. Teoretycznie. Bo czytając gazetę, natknął się na artykuł o zbrodni w gabinecie znanego wśród paryskich elit lekarza. I teraz codziennie miał wyczekiwać na wieści z dzienników o poczynaniach inspektora Janviera, zastępującego go w tym śledztwie. A może nawet spróbować mu pomóc...

czwartek, 08 czerwca 2017
Neil Gaiman KORALINA

Koralina odkryła drzwi wkrótce po przeprowadzce do domu.

Był to bardzo stary dom - miał strych pod dachem i piwnicę pod ziemią, a wszystko otaczał zarośnięty ogród pełen wielkich, starych drzew. *

Koralina Jones przeprowadza się z rodzicami do nowego miejsca. Jest nim ponure domostwo, którego część zajmują dwie stare panny oraz zdziwaczały staruszek. Trwa właśnie wakacyjna przerwa, a dziewczynka się nudzi. Zapracowani rodzice nie poświęcają jej wiele czasu, Koralina więc - pod wpływem sugestii ojca - postanawia dokładnie zbadać dom.

Dwadzieścia jeden okien, czternaścioro drzwi. Trzynaście można otworzyć kluczem. Czternaste są nieco dziwne - za nimi mur z cegieł. Po co więc komu drzwi donikąd ? Niebawem dziewczynce udaje się je otworzyć we właściwy sposób i zamiast muru pojawia się tunel prowadzący w mrok. Tą droga Koralina przedostaje się do innego świata. Na pozór identyczny, w rzeczywistości zamieszkany przez zło, które dosięga rodziców Koraliny. Czy uda jej się ocalić najbliższych oraz inne dusze więzione po drugiej stronie ? Cała nadzieja w sprycie i nieoczekiwanych sprzymierzeńcach..

Koralina jest cudną baśnią grozy, która pierwotnie powstawała jako bajka na dobranoc dla córki pisarza. Świetnie napisana, z klimatem, który tak bardzo lubię, opiera się na odwiecznej konfrontacji dobra ze złem oraz uczy odwagi do podejmowania decyzji. Prawdziwa perełka, moim zdaniem to jeden z najlepszych utworów Gaimana. Polecam !

wydawnictwo Mag 2017 / str. 103 / tł. Paulina Braiter*

moja ocena 5+/6

czwartek, 01 czerwca 2017
Jennifer Lynch SEKRETNY DZIENNIK LAURY PALMER

Nazywam się Laura Palmer i dosłownie trzy minuty temu oficjalnie skończyłam dwanaście lat ! Jest 22 lipca 1984 roku, a ja miałam wspaniały dzień! Ty byłeś ostatnim prezentem, który otworzyłam, i nie mogłam się doczekać, aż pójdę na górę i zacznę Ci opowiadać o sobie i swojej rodzinie. To Tobie będę się zwierzać. *

Miasteczko Twin Peaks. To tu, w dniu swoich urodzin, Laura otrzymuje pamiętnik, który z czasem będzie powiernikiem jej sekretów, radości i obaw. Będzie również świadkiem koszmaru, który zakończy się śmiercią jego właścicielki.

Wzorowa uczennica, posłuszna córka, wrażliwa nastolatka. To tylko pozory. Pierwsze słodkie, niewinne wpisy to preludium do opowieści o koszmarach, które nie tylko czyhają w pobliskich lasach. W pobliżu Laury jest przecież Bob. To on zagląda przez jej okno. To on zaraża złem.

Tajemniczy mężczyzna mógłby w zasadzie być wytworem wyobraźni nastolatki. Jak jednak pojąć szokujące zdarzenia, które Laura zaczyna opisywać na kolejnych stronach ? Jej opowieść będzie powolnym zanurzaniem się w otchłań zepsucia. Niebezpieczna gra, w której Laura zacznie brać udział, pokaże, iż w Twin Peaks nic nie jest niewinne.

Sekretny Dziennik Laury Palmer stanowi ważne uzupełnienie pierwszego sezonu serialu. To właśnie w nim odkryjemy, jaka naprawdę była Laura i kto mógł przyczynić się do jej śmierci. Będzie to opowieść szokująca, niepokojąca i mroczna. Zdecydowanie dla dorosłych czytelników, dla fanów serialu lektura obowiązkowa.

wydawnictwo Znak 2017 / str. 222 / tł. Agnieszka Sobolewska*

moja ocena 4+/6

Książkę przeczytałem dzięki uprzejmości wydawnictwa Znak.

TU przeczytacie o Sekretach Twin Peaks

 

piątek, 26 maja 2017
Paula Hawkins ZAPISANE W WODZIE

A naprzeciwko wejścia zdjęcia Topieliska. Zdjęcie za zdjęciem, dziesiątki zdjęć ze wszystkich możliwych punktów i pod każdym możliwym kątem: zimą bladego i mroźnego, z czarną nagą skałą, latem mieniącego się w słońcu jak oaza bujnej zieleni, jesienią szarego jak kamień i otulonego burzowymi chmurami. Lato, zima, jesień, wiosna, w kółko to samo. Fotografie zlewały się ze sobą, atakując oczy, przyprawiając o zawrót głowy i miałam wrażenie, że tam jestem, w tamtym miejscu, że stoję na szczycie skały i podekscytowana patrzę w dół, w kuszącą otchłań. *

Jules Abbott dowiaduje się o śmierci siostry. Nell zginęła w miejscu zwanym Topieliskiem, ale czy to na pewno było samobójstwo ? Jules wyrusza więc do rodzinnego miasteczka Beckford, by zająć się nastoletnią siostrzenicą Leną. Powrót do domu wywołuję lawinę wspomnień - to tu przed laty doszło do poróżnienia się sióstr, a wszystkiemu winna była oczywiście rzeka i jej odcinek nazwany przez okolicznych mieszkańców Topieliskiem. To właśnie tu przed wiekami przeprowadzano próbę wody na kobietach podejrzewanych o czary. 

Śmierć Nell jest jednak bardziej współczesna.

Jules ukrywa przed policją, iż Nell wielokrotnie próbowała się z nią skontaktować przed śmiercią. W starym młynie Jules odkrywa, iż jej siostra zafascynowana tragiczną historią miejsca, w którym ginęły kobiety, pisała książkę. Co więcej, nie tak dawno zginęła tam inna mieszkanka Beckford. Czyżby to miejsce przyciągało śmierć ? Odkrycie, iż Nell w ostatnich tygodniach życia zaczęła panicznie bać się wody, upewnia Jules, iż doszło do morderstwa. Odkrycie prawdy ujawni wiele sekretów skrywanych w miasteczku.

Od Dziewczyny z pociągu nie mogłem się oderwać, natomiast lektura drugiej powieści pani Hawkins nie była już taką przyjemnością. Była nieco rozczarowująca.

Podoba mi się pomysł na fabułę - prowincjonalne miasteczko i rzeka, w której od wieków giną kobiety, skłócone siostry i rodzinne tajemnice. Dlaczego jednak autorka rozpisuje całą opowieść na blisko 10 głosów ? Mimo parunastu dobrze napisanych scen, wraz z 'poszatkowaniem' fabuły ginie gdzieś suspens i tajemnica. Narratorzy się uzupełniają, niektórzy nie będą wiarygodni, natomiast czytanie o tych samych wydarzeniach po raz kolejny, tylko z innej perspektywy, po prostu nuży, a po blisko 250 stronach tożsamość sprawcy i jego motywy są przewidywalne. 

Poniżej moich oczekiwań.

wydawnictwo Świat Książki 2017 / str. 364 / tł. Jan Kraśko*

moja ocena 4/6

 

czwartek, 18 maja 2017
Georges Simenon POCIĄG Z WENECJI

Wszystko wyglądało normalnie. Pociąg miał ruszyć o godzinie siódmej pięćdziesiąt cztery. O siódmej pięćdziesiąt dwie mężczyzna w mundurze przeszedł się wzdłuż całego składu, zamykając drzwi wagonów. Za nim szedł mechanik, postukując swoim młotkiem. Rytuał ten powtarzał się, ilekroć Calmar podróżował pociągiem; za każdym razem zastanawiał się, co też dokładnie jest opukiwane, jednak zawsze zapominał o to spytać. *

Upalne lato. Justin Calmar, zostawiwszy żonę i córkę w Wenecji, wraca wcześniejszym pociągiem do domu. Podróż koleją do Paryża ma być kolejnym nudnym urlopu. Nieoczekiwanie jednak pojawienie się w przedziale wścibskiego pasażera stanowi zapowiedź kłopotów. Otóż tajemniczy mężczyzna wypytuje Calmara o życie rodzinne, a następnie prosi go, by w Lozannie dostarczył pewien przedmiot pod wskazany adres. Nieznajomy opuszcza przedział i znika, a zaintrygowany Calmar postanawia spełnić jego prośbę.

Z dworcowej skrytki w Lozannie mężczyzna wyjmuje aktówkę. Jak się okazuje, jest ona pełna pieniędzy. Pod wskazanym adresem Calmar odkrywa martwą kobietę i spanikowany wymyka się, by zdążyć na pociąg do domu. Zabiera jednak ze sobą teczkę, pokusa łatwego zysku jeszcze nigdy nie była tak silna..

Doskonały dreszczowiec z wątkiem kolejowym. Simenon ponownie pochyla się nad zwyczajnym człowiekiem uwikłanym w zbrodniczą intrygę. Spotkanie z nieznajomym inicjuje szereg zdarzeń tragicznych w konsekwencjach, a aktówka pełna pieniędzy stanowi dla Calmara początek nowego życia. Czy jednak oparte na kłamstwach i tajemnicach życie może być udane ? W Justinie Calmarze obudzą się niecne instynkty, a gra pozorów okaże się destrukcyjna.

Polecam. 

wydawnictwo C&T 2017 / str. 136 / tł. Aleksandra Wolnicka*

moja ocena 5/6

czwartek, 11 maja 2017
Magdalena Zimniak ODEZWIJ SIĘ

Obudziło ją nagłe wstrząśnięcie całego ciała. Głowa jej pękała. Wiedziała, że coś było bardzo źle, ale świadomość wracała powoli. Oto oni, mąż i żona, leżą spokojnie, trzymając się w ramionach. Istna sielanka. Co robią teraz dzieci ? Płaczą ze strachu ? Modlą się ? Wzywają pomocy ?*

Joanna i Andrzej Mielczarkowie oraz ich dwoje dzieci. Ona - nauczycielka i pisarka, on - pracownik naukowy. Joanna zrezygnowała z pracy, by zająć się domem i opieką nad trzynastoletnią Adą i czteroletnim Rafałkiem. Rodzina, jakich wiele ? Nic bardziej mylącego.

Pewnego dnia dzieci znikają. Mielczarkowie zgłaszają sprawę na policję, choć wcześniej okazuje się, iż każde z małżonków ma swoje sekrety. Czyżby zakazane namiętności były odpowiedzialne za zaginięcie Ady i Rafałka ? A może to wina nastolatki, która przejawiała ostatnio oznaki nerwicy natręctw ? Może to właśnie Ada zrealizowała swoje zbrodnicze fantazje ? Lektura pamiętnika córki uzmysłowi Joannie, iż przemilczane sekrety mogły doprowadzić do tragedii. 

Joanna i Andrzej prowadzą śledztwa na własną rękę. Każde z nich, pokonane przez stres i poczucie winy, desperacko sprawdza każdy trop. Tymczasem zaginione dzieci uczestniczą w wydarzeniach nieuchronnie prowadzących do koszmarnego finału.

Mroczny koktajl powieści psychologicznej i dreszczowca, w którym słabości i tajemnice odgrywają destrukcyjną rolę. Zniknięcie dzieci przyspiesza rozpad rodziny. Pęka fasada pozorów, która dawała Mielczarkom poczucie bezpieczeństwa. Małżonkowie pojmują fatalne skutki swoich decyzji, ale czy jest już za późno na ratunek ?

Chociaż razi mnie momentami - szczególnie w opowieści o losach dzieci - teatralność scen rodem z powieści Virginii Andrews oraz zbyt dojrzały język, którym posługuje się w swoim pamiętniku nastolatka, to Odezwij się wciąż stanowi przykuwający uwagę thriller o mrocznych cieniach, które nagle przesłoniły zbudowane na kruchych podstawach rodzinne życie. Nie zabraknie emocji, napięcia oraz refleksji nad tym, dokąd mogą zaprowadzić ryzykowne decyzje.

wydawnictwo Prozami 2017 / str. 364 / *tamże

moja ocena 4/6

Książkę przeczytałem dzięki uprzejmości wydawnictwa Prozami. 

poniedziałek, 08 maja 2017
David Jackson STUKANIE DO MYCH DRZWI

Słyszysz ?

Wrócił. Ten dźwięk. Postukiwanie, chrobotanie, skrobanie do tylnych drzwi.

Terri Latham się na nim skupia, a potem, gdy odgłosy cichną, beszta się za marnotrawienie energii umysłowej. To z pewnością nic takiego.*

Terri jest jednak w błędzie. Niepokojące odgłosy za chwilę wrócą, a zdenerwowana kobieta postanowi rozprawić się z ich źródłem. I to nie będzie żaden gryzoń, wścibski kot czy sąsiad żartowniś. Na spokojną ulicę w mieście Liverpool wkroczy terror. A gra dopiero się rozpocznie.

Sierżant Nathan Cody przeszedł już piekło pracując pod przykrywką tropiąc niebezpiecznych ludzi. Teraz jako członek wydziału dochodzeniowego zostaje wezwany na miejsce okrutnej zbrodni. Ofiarą jest Terri Latham, policjantka zamieszana w jednej ze skandali sprzed lat. Przy jej ciele truchło kruka i wiadomość nawiązująca do słynnego wiersza Edgara Allana Poe. 

Cody obawia się, iż na tym się nie skończy. I ma rację. Wkrótce w równie makabryczny sposób ginie inny funkcjonariusz policji. Zuchwały morderca obrał sobie na ofiary stróżów prawa, a Cody dręczony traumą przeszłości staje się coraz bardziej wybuchowy. Co symbolizują umieszczane przy zwłokach ptaki ? Badanie przeszłości ofiar to dopiero początek. Tajemniczy motyw, presja otoczenia - to nie wszystkie problemy zuchwałego śledczego. Są przecież jeszcze złowieszcze głuche telefony w środku nocy..

Jeżeli szukacie bardzo dobrego, dynamicznego kryminału policyjnego, to książka Davida Jacksona będzie idealna. Niezła intryga, wyraziste postaci, a przede wszystkim zgrabne dialogi i świetna narracja, która ma w sobie coś z maniery Iana Rankina i Williama McIllvaneya.

Szkoda tylko, że tłumaczenie momentami nie jest tak dobre. Jedna z postaci, na przykład, je kanapkę z czipsami, a inna trafia na operacyjny teatr. Mimo tych błędów stawiam książce wysoką notę. Porwała mnie ta opowieść. Co więcej, skutecznie wymazała niesmak po innej, nieudanej lekturze. 

Obyśmy doczekali się kolejnych książek Davida Jacksona.

wydawnictwo Prószyński 2016 / str. 448 / tł. Bartosz Kurowski*

moja ocena 5/6

czwartek, 04 maja 2017
Bonnie-Sue Hitchcock ZAPACH DOMÓW INNYCH LUDZI

Pewnego roku zima nadeszła tak szybko i gwałtownie, że listki na brzozach nie zdążyły nawet pożółknąć i spaść, wciąż zielone zamarzły na gałęziach. Trzymały się swymi chudymi jak szkielety łodyżkami przez długie miesiące , ich żywy kolor wydawał się okropnie nienaturalny. Za każdym razem pory roku urządzają między sobą wyścigi, a wtedy jesień przegrała. *

Alaska, rok 1970. Czwórka młodych ludzi marzy o nowym, lepszym życiu z dala od prowincjonalnego miasteczka Fairbanks. Niestety każde z nich natrafi na swojej drodze na przeszkody, a zmagania z niełatwym losem pokażą, iż to, skąd pochodzimy jest naszym skarbem.

Ruth ma sekret. Jest nim nowe życie, które w sobie nosi. Jak zareaguje na to wychowująca ją surowa babcia ?

Dora wygrywa nieoczekiwanie na loterii. Czy zastrzyk gotówki zmieni jej relacje o ojcem-alkoholikiem ? A może będzie przepustką do nowego świata ?

Marzeniem Alyce jest dostanie się do szkoły baletowej. Dziewczyna pochodzi jednak z rodziny rybaków, więc to morze - nie parkiet - jest jej domem i przyszłością. Czy coś jest to w stanie zmienić?

Hank postanawia uciec z domu wraz z dwoma braćmi. Nielegalna przeprawa promem zakończy się dramatycznie dla jednego z nich. Czy rozłąka może stanowić przełom ?

Autorka zręcznie splata losy tychże postaci, by pokazać, iż dzieciństwo i dorastanie nie zawsze są słodkie. U progu dorosłości cała czwórka musi stawić czoło trudnym decyzjom, a nieoczekiwane wypadki i ich konsekwencje sprawią, iż nasi bohaterowie zyskają odwagę, by zaakceptować swoją przeszłość i przyszłość.

Dobrze nakreślone postaci, dobra narracja. Piękne, subtelne opisy przyrody. Powieść z mądrym przesłaniem.

wydawnictwo Jaguar 2017 / str. 316 / tł. Grzegorz Komerski*

moja ocena 5/6

Za książkę dziękuję serdecznie Agnieszce (www.tere-fere-kuku.blogspot.com).

poniedziałek, 01 maja 2017
Jonas Winner CELA

Podbiegłem do drzwi. W tunelu, do którego nie dochodziło światło jarzeniówki, przewody i oszalowania gubiły się w mroku. Nagle poczułem chłodny powiew, leciutki podmuch wiatru wokół łydki, jakby gdzieś otworzyły się drzwi albo klapa lub właz. I w tym samym momencie ogarnęło mnie wrażenie, że w tunelu przebywa jeszcze ktoś. Coś. * 

Jedenastoletni Sammy przeprowadza się wraz z bratem, rodzicami i opiekunką  do starej willi na przedmieściach Berlina. Jest upalne lato - rodzice chłopca zajmują się zawodowo muzyką i są zapracowani, brat ma zaś swoje sprawy - Sammy wykorzystuje więc czas wakacji, by poznać otoczenie. I oto właśnie w starej szopie odkrywa właz.

Chłopiec dostaje się do podziemnego tunelu prowadzącego do sieci pomieszczeń z czasów drugiej wojny światowej. To tam Sammy dokonuje przerażającego odkrycia. W jednej z cel przetrzymywana jest dziewczynka w jego wieku. Co więcej, zdaje się ona panicznie bać ojca Sammy'ego. Czyżby to on był oprawcą ?

Sammy postanawia znaleźć sposób, by uwolnić dziecko. Kiedy jednak następnym razem dostaje się pod ziemię, cela jest pusta. Czy dziewczynka mogła zniknąć bez śladu ? Dla Sammy'ego to początek koszmaru, bowiem powoli zdaje sobie sprawę, że nie może nikomu ufać. Wplątany w gęstą sieć podejrzeń, dziwnych zdarzeń i nocnych koszmarów, chłopiec rozpoczyna niebezpieczną grę, by odkryć prawdę.

Mroczny, klaustrofobiczny dreszczowiec opowiedziany z perspektywy dziecka. Przerażające odkrycie, które zamienia beztroskie wakacje i spokojne życie rodzinne w koszmar. Cela oznacza koniec niewinności. Jej istnienie wystawi na próbę nie tylko zdrowe zmysły Sammy'ego, ale także jego lojalność wobec bliskich. Chłopiec jest o krok od zerwania maski pozorów, a każdy kolejny rozdział czyta się z napięciem.

Jonas Winner bardzo zręcznie tworzy pełne grozy sceny, powieść zaś jest pełnym suspensu połączeniem dreszczowca i horroru. Wyobraźnia dziecka, jak wiemy, jest niesamowicie bogata, a motywy psiego nagrobka czy samego domu oraz zaskakujące zakończenie to dodatkowe atuty tej przerażającej powieści.

Zdecydowanie polecam.

wydawnictwo Initium 2017 / str. 400 / tł. Agnieszka Hofmann*

moja ocena 5/6 

 

piątek, 28 kwietnia 2017
Nowości z wydawnictwa C&T

 

Niedawno ukazała się druga odsłona cyklu z inspektorem Laidlowem. Poszukiwany Tony Veitch to klasyczny szkocki kryminał i warto dodać, iż to właśnie gawędziarska proza pełna dosadnego humoru i nietuzinkowych postaci uczyniła Williama McIllvaney'a ojcem tartan noir, który mocno inspirował takich autorów jak Ian Rankin czy Peter May.

W sprzedaży także kolejny znakomity dreszczowiec Georgesa Simenona. Recenzja Pociągu z Wenecji już w przyszłym tygodniu, napomknę tylko, iż autor ponownie z maestrią kreśli opowieść o zwykłym człowieku uwikłanym w zbrodniczą intrygę.

Najnowszym tomem jednej ze sztandarowych serii wydawnictwa jest krótka powieść Williama Hope Hodgsona. Szalupy z Glen Carrig wydane w Bibliotece Grozy to marynistyczny horror w przekładzie Tomasza S. Gałązki. TU znajdziecie wywiad z tłumaczem.

 

I wreszcie dwie bardzo interesujące pozycje. Amok Stefana Zweiga ukazał się w tym tygodniu, natomiast Podróż do Indii Edwarda Morgana Forstera będzie dostępna w sprzedaży pod koniec maja.

Wszystkie książki dostępne TU.

Zachęcam do lektury. Którą z nich chcielibyście przeczytać ?

niedziela, 23 kwietnia 2017
Jestem i czytam

Joan Aitken, Zbigniew Nienacki, Stephen King, Agatha Christie..

To od nich wszystko się zaczęło. Od kiedy pamiętam książki wyznaczają rytm mojego życia.

I choć ostatnio czytam znacznie mniej, to książek wciąż przybywa.

Na półkach, na czytniku, na stosach bibliotecznych, na liście "do kupienia". 

Obchodzimy dziś Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich.

Życzę Wam, by czytanie zawsze było źródłem radości. 

Jak świętujecie dzisiejszy dzień ? Zachęcam do komentowania.


Ja właśnie zakupiłem Plac Zabaw Larsa Keplera, Sowę Samuela Bjorka

oraz Modlitwę do Trzeciej Dziewicy Fred Vargas.

czwartek, 20 kwietnia 2017
James Rebanks ŻYCIE PASTERZA

Pokonujemy zimę tym, że trwamy, przeczekujemy ją, a gdy się skończy, latem szybko odzyskujemy siły. Czasem myślę, że nasze przywiązanie do tych ziem wynika również ze świadomości, jak wiele niepogody zdołaliśmy na nich przetrwać - tutaj jest nasze miejsce, ponieważ nie zdołały nas ruszyć wiatry, deszcze, grad, śnieg, błoto ani burze.*

Przywiązanie do ziemi i tradycji. Umiłowanie przyrody. Szacunek wobec ludzi i zwierząt. Prostota. Pokora. Radość bycia częścią odwiecznego cyklu narodzin i śmierci. 

O tym jest ta książka. Zajmująca historia Jamesa, który porzuca wielkomiejskie życie, by prowadzić farmę ojca w Krainie Jezior. Rytm opowieści wyznaczają pory roku. W ich cieniu przyglądamy się życiu autora oraz uczestniczymy w jego porażkach i radościach. Teraźniejszość przeplata się z przeszłością. W retrospekcjach poznajemy dzieciństwo Jamesa. To właśnie wtedy jego najbliżsi ukształtowali jego charakter i miłość do życia.

Podobały mi się szczególnie piękne opisy regionu Lake District. Brakuje mi nieco większej ilości zdjęć. Te nieliczne, na które natrafiamy podczas lektury, są naprawdę piękne. I choć momentami drobiazgowe opisy różnych aspektów hodowli owiec trochę mnie znużyły, to wciąż Życie pasterza stanowi piękną historię życia ludzi wyznających ponadczasowe wartości miłości, szacunku i pokory. Ta książka uczy, by pamiętać o przeszłości i żyć w zgodzie ze wszystkim dookoła.

Niech nikt nie mówi, że przeszłość nie żyje.

Przeszłość to my i to, co w nas. (...)

Niech nikt nie mówi, że przeszłość minęła.

Teraźniejszość to ledwie ułamek, skrawek

tych wszystkich rasowych lat, z których powstałam.

Oodgeroo Noonuccal "Przeszłość"*

 

wydawnictwo Znak 2017 / str. 332 / tł. Adriana Sokołowska-Ostapko

moja ocena 5-/6

czwartek, 13 kwietnia 2017
Wielkanocne życzenia

Najserdeczniejsze życzenia zdrowych, rodzinnych

i spokojnych świąt Wielkiej Nocy

składa Tommy.

Niech te dni będą czasem

nowej nadziei, nowego życia i nowej radości.

Tagi: życzenia
08:26, tommyknocker , pokój słów
Link Komentarze (2) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 51