| < Czerwiec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30    
O autorze
Tagi
Spis moli monitoring pozycji
czwartek, 06 kwietnia 2017
Harlan Coben JUŻ MNIE NIE OSZUKASZ

Znajome ubranie, niebieskie dżinsy, a zwłaszcza koszula w kolorze leśnej zieleni, powinny przygotować ją na tą możliwość - czy raczej niemożliwość. Dlatego nie krzyknęła ani nie westchnęła.

Zamiast tego poczuła w piersi ucisk, który utrudniał jej oddychanie. To, co zobaczyła, zmroziło jej krew w żyłach. Usta zaczęły jej lekko drżeć.

Na ekranie widać było, jak Lily wspina się na kolana nieżyjącego męża Mai.*

Oficer Maya Stern zeszła z linii frontu w niesławie. Jedna błędna decyzja przekreśliła jej wojskową karierę, a powrót do domu, do męża i córeczki, wcale nie oznaczał powrotu do spokojnego życia. Nocne koszmary, brzemię winy - to jedno. Żal po śmierci ukochanej siostry, która zginęła w tajemniczych okolicznościach gdy Maya była za granicą - to coś zupełnie innego. 

I tylko dzięki sile charakteru może Maya żyć dalej i stawiać kolejne kroki. Do czasu.. Bo śmierć zdaje się kroczyć za nią jak cień.

Pewnego popołudnia mąż Mai Joe zostaje zabity na jej oczach podczas spaceru w parku. Bezsensowna zbrodnia i trauma po tym, jak ukochany zmarł na jej rękach, sprawiają, że Maya całą swoją energię wkłada w opiekę nad córeczką. Gdy jednak wkrótce po pogrzebie na jednym z nagrań ukrytej w domu kamery zauważa Lily bawiącą się z nieżyjącym ojcem, kobieta zaczyna tracić zmysły. Jednak jej racjonalny umysł i wojskowe wychowanie podpowiadają, że to, co ujrzała, nie może być prawdą. 

Maya rozpoczyna prywatne śledztwo, które zaprowadzi ją do punktu, w którym kłamstwa i iluzje oznaczają śmiertelne niebezpieczeństwo.

Choć przy lekturze poprzednich powieści Cobena narzekałem na wtórność i schematyczność, tym razem zostałem mile zaskoczony. Już mnie nie oszukasz zawiera oczywiście charakterystyczny dla autora suspens i dobre dialogi, ale tym, co wyróżnia ją ponad inne dokonania Cobena jest świetnie nakreślona postać głównej bohaterki, która powoli zaczyna odkrywać rodzinne sekrety, a jej wojskowa przeszłość sprawi, że w swoich działaniach będzie niezłomna i bezkompromisowa. Podobała mi się intryga, powieść trzyma w napięciu do ostatnich stron, a zaskakujące zaskoczenie to dodatkowy atut. 

Coben wie, jak grać na emocjach. I wraca w bardzo dobrej formie. To jedna z najlepszych jego książek.

wydawnictwo Albatros 2017 / str. 414 / tł. Robert Waliś*

moja ocena 5/6

sobota, 01 kwietnia 2017
Odkrycia pierwszego kwartału 2017

Minione miesiące to spadek liczby przeczytanych książek. Niemniej jednak, wśród tych mniej licznych lektur znalazły się pozycje godne uwagi. Warto dodać, iż moi ulubieni autorzy nie zawiedli. 

Oto moje odkrycia pierwszego kwartału:

* David Mitchell Slade House za niepozorne drzwi w wąskim zaułku i zgrabne nawiązania do klasyki grozy,

* Tana French Ściana sekretów za przykuwającą uwagę fabułę i klimat prywatnej szkoły,

* Peter Robinson Dzieci rewolucji za magię hrabstwa Yorkshire i wątek kolejowy,

* Sharon Bolton Sacrifice za piękne i groźne Szetlandy i pełną suspensu intrygę.

Jakie są Wasze odkrycia ?

czwartek, 23 marca 2017
David Mitchell SLADE HOUSE

Slade House stoi na lekkim wzniesieniu, stary, przysadzisty, surowy, szary, niemal cały zduszony ognistoczerwonym bluszczem i zupełnie nie przypomina innych domów na Westwood Road i Cranbury Avenue. Gdyby należał do National Trust, za wstęp braliby dwa funty, a za bilet dla dzieci i młodzieży do lat szesnastu siedemdziesiąt pięć pensów. Oboje z mamą weszliśmy już przez małe czarne żelazne drzwi, które wiatr zamknął jak niewidzialny lokaj, a prądy ciągną nas dalej w ogród wzdłuż muru. *

Co dziewięć lat wybrana osoba otrzymuje zaproszenie do domu zwanego Slade House. Niełatwo do niego dotrzeć - najpierw wśród plątaninie uliczek należy znaleźć wąski zaułek Slade Alley, a następnie wypatrzeć w murze niewielkie drzwi bez klamki i dziurki od klucza. To, co się za nimi kryje, wydaje się być piękne i nie z tego świata. Stary dom położony w środku pięknego ogrodu obiecuje spokój, szczęście i ziszczenie marzeń. Ale czy na pewno ?

Nastoletni Nathan Grayer, samotny inspektor policji Gordon Edmonds, pełna kompleksów Sally. Czy któreś z nich będzie w stanie przeciwstawić się złu, które podstępnie wabi wybranych do Slade House ? Prawdę o tym miejscu odkryć może tylko ktoś niesamowicie uważny i obdarzony niezwykłym darem..

Najnowsza opowieść Davida Mitchella stanowi pięknie opowiedziany, pomysłowy horror. Jego fabuła mocno nawiązuje do Czasomierzy, natomiast autor ponownie udowadnia, iż narracja prowadzona z perspektywy kilku różnych postaci może być naprawdę interesująca. Slade House może więc zasłużenie dołączyć do grona znamienitych domów w literaturze grozy, a gdybyście natrafili przypadkiem na tajemnicze, czarne drzwi, lepiej ich nie otwierać.

wydawnictwo Mag 2017 / str. 188 / tł. Justyna Gardzińska*

moja ocena 5/6

czwartek, 16 marca 2017
Tana French ŚCIANA SEKRETÓW

Kiedyś czyjaś rodowa posiadłość, rezydencja, przed którą stajenni przytrzymywali tańczące konie zaprzężone do powozów, a po trawnikach spacerowały pod rękę damy o wąskich taliach. Miała ze dwieście lat, może więcej. Długi budynek z jasnego szarego kamienia z trzema szeregami wysokich okien, po kilkanaście w jednym szeregu. Portyk na smukłych kolumnach zwieńczonych ślimakami; balustrada na dachu, z filarami rzeźbionymi delikatnie jak wazy. Był doskonały w każdym calu, idealnie harmonijny. Słońce łagodnie oblewało go złotem przypominającym stopione masło na grzance. *

Sprawa niewyjaśnionej zbrodni powraca. 

Rok temu w ekskluzywnej szkole dla dziewcząt pod Dublinem doszło do morderstwa. Na ustronnej polanie pozbawiono życia chłopca z pobliskiej szkoły, a jego ciało przystrojono hiacyntami. W kręgu podejrzeń była wówczas grupa uczennic, sprawy jednak nie rozwiązano. 

Kiedy na szkolnej tablicy zwanej Ścianą Sekretów pojawia się kartka obwieszczająca WIEM, KTO GO ZABIŁ, pewne jest, iż śledztwo zostanie wznowione. Dla detektywa Stephena Morana będzie to sprawdzian umiejętności i lojalności. Dla inspektor Antoinette Conway, która prowadziła tą sprawę przed rokiem, będzie to jedyna szansa, by udowodnić swoją wartość i wymazać cień porażki. Na celowniku śledczych jest grupa ośmiu uczennic. Kto kłamie, a kto boi się wyznać, co widział ? Kto jest niewinny, a kto mordercą ? Przed Stephenem i Antoinette tylko jeden dzień na odkrycie prawdy..

Kolejna doskonała książka Tany French. Śmiem twierdzić, że w jej dorobku nie ma słabych powieści. Ściana sekretów, choć rozgrywa się w jeden dzień (nie licząc retrospekcji), przykuwa niezmiernie uwagę. A to za sprawą stylu, w jakim jest napisana, a także dobrych dialogów oraz psychologicznej przenikliwości, z jaką autorka portretuje swoje postaci. 

Pierwsza dama irlandzkiego kryminału ? Całkowicie zgadzam się z niniejszym hasłem z tylnej okładki. Świetna proza Tany French dostarczy zajmującej czytelniczej uczty. Serdecznie polecam.

wydawnictwo Albatros 2016 / str. 604 / tł. Łukasz Praski*

moja ocena 5/6

poniedziałek, 06 marca 2017
Oliver Onions NA OPAK

Odkąd się tu przeniosłeś, nie jesteś sobą. Wolałabym, żebyś nigdy nie odkrył tego miejsca. To ono sprawiło, że przestałeś pracować, przemieniło cię w osobę, którą ledwo poznaję, i to przez nie zaczęłam strasznie się o ciebie martwić. *

Paul Oleron postanawia wynająć stary, zaniedbany dom przy Placu. Mężczyzna jest pisarzem i ma nadzieję, iż przywróci ponure lokum do świetności, a przy tym dokończy rozpoczętą właśnie powieść. Domostwo ma jednak swoje plany. Pozornie błahe incydenty zaczynają nabierać groźnego wydźwięku, a przyjaciółka Olerona Elsie pierwsza zauważa, iż nowe miejsce wywiera na młodym pisarzu zły wpływ. Niebawem dziewczyna ulega wypadkowi, a Paul zaniedbuje pracę nad książką i nie spostrzega nawet, że dom bierze jego życie we władanie..

Na opak, kolejny tom Biblioteki Grozy, zawiera dziewięć upiornych opowieści, w których zjawy oraz tajemnicze wydarzenia z pogranicza życia i śmierci rzucają ponury cień na uczestników dramatu. Nie można odmówić Onionsowi eleganckiego stylu i umiejętności tworzenia mrocznego klimatu. Jednakże tylko dwa opowiadania - wyborny "Zew pięknej" oraz niepokojący "Fotel na biegunach" - mogą na stałe wpisać się w pamięci miłośnika ghost stories. Pozostałe historie nie są już tak dobre, co sprawia, iż w ogólnym rozrachunku nieco daleko niniejszemu zbiorowi do najlepszych tomów serii.

Za mną kilka setek opowiadań grozy, więc nawet w obszarze klasyki wymagania mam ogromne. Niemniej jednak polecam zapoznać się z utworami Olivera Onionsa. Chociażby z ciekawości. Dwa opowiadania na pewno Was nie zawiodą.

wydawnictwo C&T 2016 / str. 228 / tł. Katarzyna Maciejczyk*

moja ocena 4/6

czwartek, 02 marca 2017
Fantastyczne

  

Fantastyczne podręczniki z Hogwartu ponownie w sprzedaży od 15 marca. Wszystkie trzy ukażą się nakładem wydawnictwa Media Rodzina.

Nadszedł dzień długo wyczekiwany przez wszystkich czarodziejów i mugoli! Książki ukazują się w nowym wydaniu, z ilustracjami znakomitego chorwackiego artysty Tomislava Tomica. Wpływy z wydania zostaną przekazane organizacjom charytatywnym wspierającym dzieci i młodzież w trudnej sytuacji życiowej, by zmieniać ich życie na lepsze. 20% wpływów trafi do Comic Relief, a 80% zasili konto Lumos.

czwartek, 23 lutego 2017
Peter Swanson KAŻDY JEJ STRACH

"Tu nie popełniono morderstwa" - pomyślała. "Gdzie jest krew ? Przewrócone krzesło, taśma policyjna, zapach śmierci ?". Czy to wszystko się jej śniło ? Czy śniło jej się tamto wcześniej ?*

Kate Priddy przenosi się na pół roku z Londynu do Bostonu. Zamiana mieszkań z kuzynem Corbinem ma dać jej wytchnienie po traumatycznych przejściach z przeszłości. Znerwicowana i podejrzliwa Kate z ulgą wita zadbane lokum w jednej z szacownych bostońskich kamienic. Nie wie jeszcze, że za chwilę rozpocznie się nowy koszmar.

W okrutny sposób zamordowana zostaje sąsiadka zza ściany. Zbrodnia budzi stare lęki Kate, a gdy okazuje się, że jednym z podejrzanych może być kuzyn Corbin, dziewczynę ogarnia przerażenie. Nowe otoczenie staje się coraz bardziej niepokojące. Inni lokatorzy kamienicy zdają się kłamać, cichymi korytarzami przemyka biały kot, a klucze, które Kate znajduje w mieszkaniu kuzyna otwierają drzwi do mieszkania, w którym dokonano morderstwa. Błądząc w labiryncie pozorów i sekretów Kate czuje, że ktoś ją ciągle obserwuje. Paranoja czy realne zagrożenie ? Niebawem okaże się, zagrożenie jest blisko..

To moja pierwsza powieść Petera Swansona. Świetna okładka pobudza oczekiwania, a pierwsze rozdziały zapowiadają pełną suspensu intrygę o kobiecie w pułapce strachu i fobii. Zamiana mieszkań, tajemnicza kamienica, morderstwo za ścianą. Swanson zręcznie buduje iście Hitchcockowską fabułę i niestety tylko po to, by zburzyć ją niczym domek z kart. 

Wprowadzenie wątku przeszłości Corbina zamienia intrygującą historię w krwawy, ale przewidywalny thriller, a narracja tych samych wydarzeń, które obserwujemy z perspektywy kilku postaci nuży i nie wprowadza nic istotnego. Wielka szkoda, bo oto otrzymujemy powieść ze zmarnowanym potencjałem.

wydawnictwo Marginesy 2017 / str. 342 / tł. Ewa Penksyk-Kluczkowska*

moja ocena 4/6 

poniedziałek, 20 lutego 2017
Urodziny

Zaczynam dziś siódmy rok blogowania.

Dziękuję serdecznie wszystkim, którzy zaglądają do Samotni.

Wasza obecność jest źródłem inspiracji do literackich poszukiwań.

To dzięki Wam wciąż szukam nowych dróg prowadzących do krainy

wspaniałych, nieodkrytych książek. 

Tagi: urodziny
05:36, tommyknocker , pokój słów
Link Komentarze (22) »
wtorek, 14 lutego 2017
Alex Marwood ZABÓJCA Z SĄSIEDZTWA

Odwraca się, by włożyć klucz do zamka. Drzwi są ciężkie, z dwiema szybkami, wytrawionymi we wzór z liści bluszczu, wpuszczającymi światło do holu. To szykowne drzwi, na miarę aspiracji pnących się w górę wiktoriańskich mieszkańców, ale marne zabezpieczenie jak na podupadający dom z umeblowanymi pokojami do wynajęcia. *

W ponurej londyńskiej dzielnicy Northbourne stoi stara kamienica. Dom przy Beulah Grove nie wyróżnia się niczym szczególnym. To dom jakich tu wiele. Zaniedbany budynek z pokojami do wynajęcia. Sześciu lokatorów stara się tu prowadzić skryte życie.

Wśród nich uciekająca przed niebezpieczną przeszłością Collette,  młodociana złodziejka Cheryl, tajemniczy Irańczyk Hossein, a także staruszka Vesta.  Każdy skrywa jakąś tajemnicę. Jest jednak jeden fakt, o którym nie mają pojęcia. W jednym z mieszkań znajdują się martwe kobiety, bo wśród lokatorów kamienicy przy Beulah Grove jest morderca. I to tylko kwestia czasu, zanim pozostali lokatorzy wpadną w jego pułapkę.

Mocny, trzymający w napięciu dreszczowiec. Świetnie sportretowane postaci. To one są siłą napędową tej powieści, a wiele emocjonalnych scen z dobrymi dialogami zapada w pamięć. Będzie to jednak lektura dla czytelników o mocnych nerwach, bo w kilku wyjątkowo makabrycznych scenach Alex Marwood radzi sobie jeszcze lepiej od Tess Gerritsen. Podobała mi się intryga, podobało mi się zakończenie. To thriller godny uwagi.

wydawnictwo Albatros 2016 / str. 398 / tł. Magdalena Koziej*

moja ocena 4+/6

czwartek, 09 lutego 2017
Charles Todd OBIETNICA

"Powiedz Jonathanowi, że skłamałem. Zrobiłem to przez wzgląd na matkę, ale teraz zło trzeba naprawić". *

To ostatnie słowa umierającego żołnierza Arthura Grahama. Jest rok 1916, na pokładzie statku "Brittanic" młoda pielęgniarka, córka pułkownika, pielęgnuje ciężko rannego mężczyznę. W ostatniej jego godzinie Bess Crawford składa mu obietnicę, iż przekaże wiadomość rodzinie. 

Niebawem dochodzi do ataku na statek, cudem ocalała z katastrofy Bess wraca na suchy ląd, by dojść do zdrowia. Pielęgniarka postanawia spełnić ostatnią wolę zmarłego Arthura i udaje się do hrabstwa Kent. Tam, w majątku Owlhurst, dowiaduje się, iż Arthur ma trzech braci. Jeden z nich przebywa od lat w pobliskim zakładzie dla obłąkanych. Beth nie zdaje sobie jeszcze sprawy z tego, iż wiadomość od Arthura zburzy pozorny spokój w rodzinie Grahamów, na której ciąży piętno zbrodni sprzed lat.

Obietnica otwiera cykl historycznych powieści kryminalnych, w których zagadki zbrodni rozwiązuje dociekliwa pielęgniarka Bess Crawford. Udana to powieść, z galerią ciekawych postaci oraz realistycznie ukazanym życiem na angielskiej prowincji w cieniu wojny. Intryga Obietnicy nie bez przyczyny nawiązuje do Kobiety w bieli Wilkie Collinsa, a ja mam nadzieję, że kolejne tomy zostaną przetłumaczone na polski. Polecam miłośnikom dobrej powieści.

wydawnictwo C&T 2016 / str. 306 / tł. Aleksandra Wolnicka*

moja ocena 5/6

poniedziałek, 06 lutego 2017
Peter Robinson DZIECI REWOLUCJI

Inspektor Alan Banks szedł wzdłuż nieużywanej linii kolejowej, mimowolnie wyobrażając sobie scenę miłosną - dwoje młodych kochanków całujących się na kładce dla pieszych, którą miał przed sobą, otulonych parą z lokomotywy. [...] Ale wiek pary dawno się skończył i to nie miłość przywiodła tu Banksa, lecz gwałtowna śmierć. *

Na kolejowych nieużytkach zostaje odkryte ciało starszego mężczyzny. Okazuje się, że to Gavin Miller, odludek, który mieszkał w pobliskim domku dróżnika. Miller przed laty odszedł w atmosferze skandalu z lokalnej uczelni, a jeden z ostatnich telefonów przed śmiercią wykonał do niejakiej lady Veroniki Chalmers, popularnej pisarki i żony wicehrabiego. Banks i jego zespół badają oba wątki. 

O ile sprawa uniwersyteckiej kariery Millera dostarcza mnóstwa poszlak i pytań, to tajemniczy telefon do lady Chalmers zdaje się być kompletnie niewytłumaczalny. Banks wyczuwa, iż piękna arystokratka coś ukrywa, a rozwiązania zagadki morderstwa należy szukać w przeszłości ofiary. Jak się okaże, burzliwe lata 70. ubiegłego wieku wciąż mogą być przyczyną poważnych kłopotów..

Solidny, niespieszny kryminał policyjny. Inspektor Alan Banks i jego zespól metodycznie badają przeszłość ofiary zbrodni i powiązane z nią osoby. Tu sukces polegać będzie na umiejętnych przesłuchaniach, odpowiednim podejściu do świadków i ludzkiej przenikliwości. W toku śledztwa mnożą się pytania, bohaterowie zdają się coś ukrywać, a Banks - jak to ma w zwyczaju - dostanie reprymendę od przełożonych za niepokojenie osób z wyższych sfer. Ponadto, największym atutem powieści będą wędrówki Banksa po uroczych zakątkach Yorkshire i samotne wieczory, które spędza przy muzyce lat minionych. 

wydawnictwo Sonia Draga 2015 / str. 366 / tł. Paweł Korombel*

moja ocena 5/6

piątek, 03 lutego 2017
Sophie Hannah ZAMKNIĘTA TRUMNA

- Już wiem, czemu zostaliśmy tu zaproszeni. Nie chodziło o nasze miłe towarzystwo. Non, pas du tout. Jesteśmy tu, aby zrobić użytek z naszych szarych komórek. To wszystko to część planu lady Playford.

Zanim zdążyłem zapytać: "Jakiego planu?", Poirot dodał cicho, jakby po namyśle:

- Jesteśmy tu, aby zapobiec morderstwu. *

Lady Athelinda Playford, autorka poczytnych powieści dla młodzieży, zaprasza do swojej posiadłości na irlandzkiej prowincji grupę gości. Wśród nich jest inspektor Edward Catchpool, a także jego przyjaciel, słynny detektyw Herkules Poirot. Mały Belg od razu zauważa, że pobyt w Lillieoak nie będzie towarzyską rozrywką.

Podczas kolacji Athelinda ujawnia gościom, iż poleciła sporządzić nowy testament, wedle którego cały jej majątek odziedziczy jej sekretarz Scotcher. Reakcja dzieci lady Playford jest gwałtowna, przecież Scotcher jest umierający i nie pozostało mu dużo czasu. Pani domu nie wyjaśnia jednak zgromadzonym powodu swojej decyzji. Wkrótce dochodzi do morderstwa. Jak się okaże, sprawa nowego testamentu zwiedzie na manowce nie tylko policjantów z lokalnej Gardy, ale także i samego Herkulesa Poirota.

Druga po Inicjałach zbrodni powieść Sophie Hannah z Poirotem powiela błędy znane z wcześniejszej próby zmierzenia się ze światem Agathy Christie. Nie można nic zarzucić stylowi pisarskiemu autorki czy też umiejętności budowania napięcia. Jednak postać Poirota jest tu tylko marnym cieniem słynnego belgijskiego detektywa. Za wyjątkiem finału, mały Belg zdaje się być naiwny, nieporadny, niekojarzący faktów. Śledczy z irlandzkiej policji to przy nim mistrzowie dedukcji i sprytu. Ponadto, wyjaśnienie kluczowego wątku tytułowej trumny jest nieprzekonujące i przekombinowane. Podobnie było zresztą z kluczowym motywem w Inicjałach zbrodni.

Sophie Hannah brak lekkości i pomysłowości Agathy Christie. Proponuję więc, by zamiast kolejnych 'nowych przygód' Poirota, wrócić do oryginału.

wydawnictwo Dolnośląskie 2016 / str. 338 / tł. Urszula Gardner*

moja ocena 3+/6

poniedziałek, 30 stycznia 2017
James W. Nichol SPIRALA ŚMIERCI

- Nie macie pojęcia - mówił - jakie to wspaniałe uczucie wrócić nareszcie do domu.*

Jest rok 1945. Porucznik lotnictwa Wilfred McLauchlin wraca w chwale do rodzinnego miasteczka na kanadyjskiej prowincji. Mężczyzna zestrzelił dwanaście maszyn i cudem uniknął śmierci w swoim własnym samolocie. Ranny na terytorium wroga, w niewyjaśniony sposób został uratowany, a wydarzenia te w trwały sposób odcisnęły się na jego zdrowiu. 

Wilfred jest synem znanego lokalnego prawnika. Nic więc dziwnego, że znajduje pracę w kancelarii ojca. Tam też spotyka swoją dawną miłość, sekretarkę Carole, która w tej chwili ma swoje własne problemy. Zdaje się, że ktoś ją obserwuje. Czyżby nieznajomy miał niecne zamiary ?

Tymczasem w niejasnych okolicznościach umiera jeden z klientów kancelarii. Wilfred jako pierwszy zauważa pewne dziwne ślady na miejscu zdarzenia i postanawia zbadać na własną rękę zagadkowe tropy. Niebawem w miasteczku dochodzi do kolejnych przestępstw. Wilfred ma wrażenie, iż jego tajemnicza przeszłość z wojennego frontu w niebezpieczny sposób daje o sobie znać. Czy uda mu się ocalić kobietę, którą kocha ? I czy przypomni sobie, co naprawdę wydarzyło się na froncie ?

Ciekawy to pomysł uczynić bohaterem wojennego weterana, który nie pamięta, kto i dlaczego wyrwał go z objęć śmierci. Prawdę o ocaleniu Wilfreda ujawnia autor powoli i wkrótce nie będzie nam przeszkadzać, iż to właśnie w Wilfie obudzi się zmysł tropienia tajemnic, które skrywają mieszkańcy jego rodzinnego miasteczka. Wilf jest naznaczony piętnem zła. Naznaczone jest również prowincjonalne Brantford, bo przecież nikczemne rzeczy działy się nierzadko z dala od wojennej zawieruchy. 

Dobrze napisana powieść. Nieco krzywdzący jest widniejący na okładce napis "Takie powieści kobiety lubią najbardziej", bo Spirala śmierci to nie tylko rasowy kryminał. To również książka, która w swoim temacie i przesłaniu aspiruje do bycia obiektem zainteresowania wszystkich czytelników lubiących pełne tajemnic historie z wojną w tle.

wydawnictwo C&T 2014 / str. 282 / tł. Agnieszka Klonowska*

moja ocena 4+/6

czwartek, 26 stycznia 2017
Ruth Ware W CIEMNYM, MROCZNYM LESIE

Podeszłam do okna i przyłożyłam dłonie do szyby, wyglądając w noc. Nic się nie poruszało. Ale znowu pomyślałam o śladach stóp oraz zerwanej linii telefonicznej i nie mogłam się powstrzymać od ukradkowego sprawdzenia, czy drzwi balkonowe na pewno są zamknięte. Były.*

Wyobraź sobie wieczór panieński na odludziu. Dokoła tylko mrok i śnieg. W środku lasu stoi osobliwy dom ze szklanymi ścianami. W środku sześć osób. Każda z nich coś ukrywa. A nad kominkiem wisi strzelba. 

Nora Shaw nie miała kontaktu z Clare od przeszło dziesięciu lat. Dlatego też zaproszenie na jej wieczór panieński powinno od razu trafić do kosza. Tyle że Nora się waha. Clare była jej najlepszą przyjaciółką, a nie wypada przecież zignorować takiego zaproszenia. Kilka dni przerwy od nudnego życia w małym londyńskim mieszkanku na pewno nie zaszkodzi. Poza tym, Nora jest pisarką. Autorką kryminałów. Odwagi na spotkanie z dawną koleżanką przecież jej nie brak. 

Podejmując decyzję o wyjeździe, Nora wkracza w sam środek pułapki. Pobyt w szklanym domu na pustkowiu zamieni się w koszmar, który na nowo określi definicje prawdy i kłamstwa, miłości i śmierci..

Powieść Ruth Ware to powieść idealnie wpasowująca się w popularny obecnie nurt psychologicznego dreszczowca, w którym sekrety przeszłości, toksyczne przyjaźnie i zbrodnia tworzą wybuchową mieszankę. Książka ma spory potencjał. Autorce udało się stworzyć interesującą intrygę, klimat suspensu oraz zagadkowe postaci.

Z jednym wyjątkiem. To Nora, główna bohaterka. Autorka kryminałów, o której dorobku, zainteresowaniach czy książkach nic nie wiemy. Nie wystarczy tylko określić postaci pisarką. To za mało. Nora jest bezbarwna. Nora jest naiwna. Nie kojarzy faktów. Gdzie spryt i intuicja ? Książkę przeczytamy z ciekawości, by odkryć rozwiązanie intrygi. Choć może i to będzie dla wielu czytelników zbyt przewidywalne..

wydawnictwo Prószyński 2017 / str. 374 / tł. Ewa Kleszcz*

moja ocena 4/6

piątek, 20 stycznia 2017
Sowa

Przeglądając kryminalne zapowiedzi natrafiłem dziś na Sowę czyli drugą powieść Samuela Bjorka. Sezon niewinnych dostarczył wielu emocji i mam nadzieję, że ponowne spotkanie z Holgerem Munchem i Mią Kruger będzie równie udane. Premiera pod koniec marca.

Najbogatszy armator w Sandefjord leży na łożu śmierci. Jego pierworodny syn odziedziczy majątek pod jednym warunkiem: nie może poślubić kobiety posiadającej już dzieci. Wybranka młodego człowieka ma jednak dwuletniego synka i czteroletnią córeczkę. Dzieci zostają odesłane za granicę do dalszej rodziny, para w tajemnicy bierze ślub.

Małżeństwo okazuje się jednak krótkie, ponure i z tragicznym finałem. Po latach od tamtych wydarzeń znalezione zostaje ciało zamordowanej młodej dziewczyny, ułożone na posłaniu z piór, w pentagramie ze świec. Niektórzy zaczynają dopatrywać się w tym powiązań z dawnymi czasami…

Śledztwo prowadzą Holger Munch i Mia Krüger z wydziału zabójstw w Oslo – policjanci, którzy sami muszą zmagać się z własnymi demonami. Mia walczy z depresją, myślami samobójczymi i uzależnieniem od alkoholu i leków. Munch musi poradzić sobie z problemami córki, która zaczyna wątpić w swoje życiowe wybory. Gdy śledztwo utyka w martwym punkcie, z informatykiem wydziału zabójstw kontaktuje się znajomy haker, który ujawnia mu niepokojący film. Jego bohaterką jest zamordowana dziewczyna oraz jej oprawca, przebrany w strój sowy będącej ucieleśnieniem złych mocy. Okazuje się, że rozwiązując sprawę, policjanci będą musieli stawić czoła złu, na które nie są przygotowani…

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 51