| < Kwiecień 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30            
O autorze
Zakładki:
Tagi
Spis moli monitoring pozycji
wtorek, 12 lipca 2011
David Morrell FENOMEN

Zagadka tajemniczych świateł

Pewnego dnia Dan Page, policjant, odkrywa, że jego żona spakowała swoje rzeczy i wyjechała do małego miasteczka Rostov w Teksasie. W miasteczku tym, bowiem, od wielu dziesięcioleci widywane są tajemnicze kolorowe światła unoszące się nad pustkowiem. Tym zjawiskom towarzyszy subtelna muzyka oraz dziwne odczucia. Page wyrusza do Rostova, gdzie okazuje się, że nie tylko jego żona jest zafascynowana zagadkowymi światłami. Dan postanawia rozwikłać zagadkę - czy światła są przyrodniczym fenomenem, czy może wynikiem wojskowych eksperymentów ? I dlaczego zmieniają one ludzi ?...

Wielbiciele dobrej sensacji oraz szpiegowskich thrillerów na pewno znają Davida Morrella. Ja z jego twórczością zapoznałem się przy okazji publikacji niesamowitego dreszczowca INFILTRATORZY, który zapoczątkował nowy nurt w twórczości autora - tzn. thriller grozy z elementami paranormalnymi. Po INFILTRATORACH był ŁOWCA, trzecią nowatorską powieścią miał być FENOMEN. Dlaczego miał być ? Po dwóch świetnych poprzednikach Morrell napisał ciekawą powieść, tylko że zbyt 'poprawną'. Po prostu brakowało mi nastroju i elementów /czytaj: efektów specjalnych bądź fajerwerków/ z poprzednich tytułów.

Generalnie książka godna polecenia, na przykład jako letnia lektura. Albatros oczywiście zadbał o ładną okładkę oraz wydanie.

Moja ocena 4,5/6

piątek, 08 lipca 2011
Ruszyła strona wydawnictwa Albatros

pod adresem www.wydawnictwoalbatros.com znajdziemy bazę książek, zapowiedzi oraz przyszłe /późniejsze/ plany wydawnicze. Jest co oglądać. To właśnie Albatros wydaje znaczną część powieści, które czytamy w kręgu naszych zainteresowań /kryminał/thriller/sensacja/.

czwartek, 07 lipca 2011
Maj Sjowall & Per Wahloo TWARDZIEL Z SAFFLE

  Siódma odsłona kultowej serii kryminalnej

To właśnie szwedzkie małżeństwo Sjowall&Wahloo w latach 60. i 70. stworzyło fundamenty współczesnej skandynawskiej powieści kryminalnej. 10-tomowa seria z komisarzem Martinem Beckiem to już klasyka, a dzięki wydawnictwu Amber polski czytelnik otrzymuje w chronologicznym porządku kolejne części cyklu.

Tym razem poczciwy komisarz Beck, wiecznie przeziębiony i zakatarzony, prowadzi śledztwo w sprawie popełnionego w szpitalnej sali zabójstwa. Ofiarą okazuje się być inny policjant - komisarz Nyman. I wkrótce okazuje się, że zamordowany ideałem nie był - w policyjnych aktach są na niego skargi obywateli, natomiast współpracownicy z czasów wojska opisują go jako człowieka niezwykle brutalnego i bezwzględnego. Martin Beck przeczuwa, że morderstwo to dopiero zapowiedź czegoś gorszego. I, niestety, ma rację.

"Twardziel z Saffle" to kolejny porządny klasyk. I kolejny świetny przekład pani Haliny Thylwe, która czuwa nad całym cyklem. Dla współczesnego czytelnika powieść może wydawać się nieco archaiczna, ale - jak już napisałem - powstała dawno temu, a w podróź do przeszłości ze szwedzkim duetem warto się wybrać teraz i zawsze.

Moja ocena 4,5/6

środa, 06 lipca 2011
Jordi Sierra I Fabra - CZTERY DNI W STYCZNIU

"Nawet w czasach zarazy trzeba dochodzić sprawiedliwości"

Bezapelacyjnie jedna z najlepszych książek tego roku. Kryminał, który rozgrywa się podczas czterech dni stycznia 1939 roku.

Przenieśmy się do Barcelony. Za cztery dni frankistowskie wojska wkroczą do tego pięknego miasta. Miasta, które jest zniszczone i smutne. I prawie opustoszałe, ponieważ prawie wszyscy uciekli przed nadchodzącym wrogiem.

Ale inspektor Mascarell pozostał. I nie zamierza opuścić Barcelony. Ani swojej śmiertelnie chorej żony, z którą zajmują małe mieszkanko. Głodni - bo w mieście brak pożywienia. I przegrani - bo nie ma już nadziei na zwycięstwo.

Mascarell, ostatni policjant w Barcelonie. Bo nawet w czasie chaosu trzeba być wiernym swoim ideałom. I tak robi Mascarell decydując się rozwiązać zagadkę tajemniczego zniknięcia pewnej dziewczyny. Mascarell dzielnie krąży po uliczkach i zaułkach Barcelony i tropi mordercę wśród tych, którzy tak jak on nie chcą opuszczać miasta.

"Cztery dni w styczniu" to pięknie napisana powieść o terrorze wojny, śmierci oraz codziennych dramatach zwykłych ludzi. To postaci są siłą tej książki : próbujący zachować pozory zwykłego życia inspektor, jego chora żona, nieliczni ukrywający się przed światem barcelończycy - dzieci, matki, ojcowie.

I sama Barcelona, choć smutna i opuszczona, jest też bohaterką tej powieści. To jej i jej dzielnym mieszkańcom składa hołd autor- znany i ceniony hiszpański pisarz, dotychczas w Polsce nie wydawany.

Plus dla wydawnictwa Albatros za ładne wydanie. Myślę, że ta książka nie może przejść niezauważona. Gorąco polecam miłośnikom kryminałów i ciekawych opowieści.

Moja ocena 5/6

Tagi: kryminał
20:03, tommyknocker , news
Link Komentarze (2) »
Nowa powieść Charlotte Link w październiku

Jak podaje wydawnictwo Sonia Draga, kolejny kryminał Charlotte Link ukaże się w październiku.

W sennym angielskim miasteczku zostaje zamordowana studentka. Wkrótce potem ginie kolejna kobieta. Komisarz Valerie Almond za wszelką cenę pragnie schwytać sprawcę. Nie wie jeszcze, że za zbrodniami kryje się ponura tajemnica siegająca czasów drugiej wojny światowej.

Jaka ładna okładka ! Kto jeszcze ze mną będzie czekał na "Drugie dziecko"?

poniedziałek, 04 lipca 2011
Georges Simenon PARYSKI EKSPRES

  Niebezpieczne wyzwolenie z okowów codzienności

To druga, po "Wdowie Couderc" powieść Simenona w prestiżowej serii Nowy Kanon wydawnictwa WAB. I wielka radość dla polskich miłośników Simenona - otrzymujemy kolejny świetny utwór autora, którego powieści same w sobie stanowią kanon literatury kryminalnej i psychologicznej.

To książka bez komisarza Maigret. "Paryski ekspres" należy do drugiego nurtu twórczości belgijskiego pisarza, w którym czytelnik poznaje zwykłych ludzi, którzy w wyniku nieprzewidzianych zdarzeń stają się mordercami. I tak jest też tutaj : Kees Popinga to szczęśliwy mąż i ojciec, który pracuje w niewielkim holenderskim miasteczku. Przyjemna rutyna zostaje jednak przerwana, kiedy Kees dowiaduje się, że jego zakład pracy jutro ogłosi bankructwo, a on sam będzie musiał zmienić swoje wygodne i dostatne życie.

Kees buntuje się przeciwko tej nadchodzącej zmianie. Ucieka. Ucieka do Francji. Zostawia swój bezpieczny dotąd świat na rzecz wolności, którą w tej książce symbolizują szybkie pociągi. I wszystko byłoby dobrze, gdyby nie fakt, że oprócz buntu w Keesie jest jeszcze złość i gniew na ludzi, którzy tworzyli jego świat. Ucieczce Keesa towarzyszą popełniane przez niego zbrodnie. Wkrótce on sam przebywający w Paryżu stanie się jednym z najbardziej poszukiwanych przestępców. Jak skończy się ten zbrodniczy pęd ku ułudzie wolności ? Zachęcam do przeczytania.

Swoją recenzję podsumuje słowami Jarosława Iwaszkiewicza, które zostały przytoczone we wstępie do książki:

"Zachwyca mnie zawsze u tego pisarza umiejętność stworzenia atmosfery, atmosfery deszczu w Paryżu czy nastroju w małym miasteczku na północy lub południu Francji, czy życia na barkach prześlizgującymi się kanałami francuskimi"

Moja ocena 5/6

19:59, tommyknocker , news
Link Komentarze (6) »
czwartek, 30 czerwca 2011
Michael White PIERŚCIEŃ BORGIÓW

   Morderstwa i relikt legendarnej rodziny

Upalne lato w Londynie. Na budowie zostaje wykopany stary szkielet, na którego palcu znajduje się biskupi pierścień należący do owianej złą sławą słynnej rodziny Borgiów. Wkrótce po tym odkryciu szkielet znika, a jeden z pracowników budowy zostaje zamordowany.

Sprawa zostaje przydzielona inspektorowi Jackowi Pendragonowi, który przeprowadził się do Londynu z Oksfordu. Pendragon przeżył tam osobistą tragedię - zaginęła jego córeczka i nigdy jej nie odnaleziono. To tragiczne wydarzenie sprawiło, że od Jacka odeszła żona. Londyn miał być próbą rozpoczęcia nowego rozdziału. A pierwsze śledztwo jest wyjątkowo trudne. Wkrótce zostają otrute zabójczą miksturą kolejne osoby związane z budową. Narzędziem zbrodni okazuje się legendarny pierścień skrywający śmiercionośne ostrze. Tylko kto jest mordercą. Czyją twarz skrywa ciemny habit ?

Książka White'a to dynamiczny policyjny kryminał, w którym przeszłość i historyczne spiski mieszają się z teraźniejszością. Na plus londyńskie lokalizacje, no i postać głównego bohatera. Drugą książkę z Pendragonem polski wydawca zapowiada na koniec lipca. Kto lubi historyczne zagadki i współczesne zbrodnie, na pewno się nie zawiedzie.

Moja ocena 4,5/6

Tagi: kryminał
08:00, tommyknocker , z biblioteki
Link Dodaj komentarz »
Charlaine Harris CZYSTA JAK ŁZA

Zabójcze sekrety zacisznego miasteczka

To moje pierwsze spotkanie z twórczością Charlaine Harris, a zarazem początek kryminalnego cyklu z Lily Bard. Nasza bohaterka po traumatycznych przejściach /przeszłość Lily poznajemy mniej więcej w połowie powieści/ przeprowadza się do spokojnego amerykańskiego miasteczka Shakespeare, gdzie podejmuje pracę jako sprzątaczka i opiekunka u wielu mieszkańców swojego osiedla. Lily trenuje karate, lubi samotne nocne spacery i przede wszystkim próbuje zbudować nowe życie w na pozór zacisznym miasteczku.

Niestety, pewnego wieczora to właśnie Lily znajduje zwłoki Pardona, który był właścicielem kilku nieruchomości w Shakespeare. I to właśnie Lily postanawia odkryć, kto zabił przedsiębiorcę. Od tego momentu ona sama znajdzie się w śmiertelnym niebezpieczeństwie, bo ktoś w miasteczku poznał sekrety jej przeszłości i czyha na jej życie.

Barwny język autorki, ciekawe postaci. Momenty grozy, elementy komediowe. Polubiłem Lily od pierwszych zdań i na pewno przeczytam kolejne tomy cyklu. Niebanalna kryminalna opowieść bez okrucieństwa i drastycznych opisów. Takie amerykańskie "cozy mystery". Polecam.

Moja ocena 5/6

Tagi: kryminał
08:00, tommyknocker , news
Link Komentarze (2) »
środa, 29 czerwca 2011
Zapowiedzi Mrocznej Serii

Wydawnictwo WAB ujawniło plan wydawniczy Mrocznej Serii na drugą połowę b.r. Oto, co się ukaże:

- Aleksandra Marinina - Obraz pośmiertny /27 lipca/

- Arnaldur Indridason - Głos /10 sierpnia/  !!!!!!

- Ryszard Ćwirlej - Mocne uderzenie /7 września/

- Zygmunt Miłoszewski - Ziarno prawdy /5 października/

Mam nadzieję, że ta lista zostanie jeszcze uzupełniona o kilka tytułów. Na "Głos" i "Ziarno prawdy" czekam z niecierpliwością. Natomiast bardzo zasmuca mnie brak w tym roku kolejnych książek Marthy Grimes z inspektorem Jurym.

09:02, tommyknocker , news
Link Komentarze (5) »
wtorek, 28 czerwca 2011
Yrsa Siggurdardottir LÓD W ŻYŁACH

  Przeklęte miejsce, zabójcze zimno i mordercza tajemnica.

Prawniczka Thora i jej ukochany architekt Matthew ponownie zostają wplątani przez islandzką autorkę w misterną intrygę. Z bazy badawczej na Grenlandii znika trójka pracowników. Wkrótce w internecie pojawia się krótki film pokazujący rzekomo morderstwo. Thora i Matthew wraz z zespołem specjalistów udaje się do opustoszałej bazy. A tam znajdują kości. I zagadkową figurkę. Co więcej, okoliczni mieszkańcy zdają się być wrogo nastawieni i radzą jak najszybciej opuścić bazę. Ale Thora ze swoim uporem do poznania prawdy nie da się łatwo nastraszyć. Ale zagadkowych wydarzeń i... zwłok będzie więcej.

W kolejnej części swojego cyklu autorka zmienia miejsce akcji. Opuszczamy więc Islandię i udajemy się na samą Grenlandię do niegościnnej bazy. Autorka dobrze potęguje nastrój grozy i tajemnic. Bohaterowie, zwłaszcza ci drugoplanowi, jak zawsze ciekawi i wiarygodni. No i jeszcze te mylne tropy i zwroty akcji. Książka warta przeczytania.

Moja ocena 4,5/6

czwartek, 23 czerwca 2011
Mari Jungstedt WE WŁASNYM GRONIE

 

  Mari Jungstedt po raz trzeci zabiera nas na malowniczą Gotlandię, gdzie powracamy do głównych bohaterów cyklu, czyli inspektora Andersa Knutasa i jego zespołu śledczych. Poznajemy również dalsze losy reportera Johana, który zdecydował się opuścić Sztokholm i osiedlić na wyspie u boku swojej ciężarnej ukochanej Emmy. Niestety, losy tych dwojga znów się skomplikują i końcowe rozdziały powieści ponownie zakończą się pełnym suspensu momencie.

Tymczasem zło na Gotlandii ma się dobrze. Knutas i jego zespół muszą uporać się z pełną zagadek sprawą okrutnego morderstwa studentki archeologii. W toczącym się śledztwie pojawiają się dziwne ostrzeżenia zapowiadające kolejne zbrodnie. Czy morderca to członek grupy, który prowadzi wykopaliska ? A może to uniwersytecki profesor, z którym zmarła miała romans ? Podejrzanych jest kilku i wciąż brakuje motywu. A morderca uderza raz jeszcze, i ponownie.

Powieść Mari Jungstedt to przykład cyklu, który z każdą kolejną odsłoną staje się coraz lepszy. Bohaterowie budzą sympatię, intryga kryminalna na przyzwoitym poziomie. Ogromnym plusem są postaci drugoplanowe, no i sama Gotlandia - opisy miejsc, pogody i natury. Wkrótce zapoznam się z czwartą częścią - "Umierającym dandysem". Podsumowując, naprawdę warto.

Moja ocena 5/6

wtorek, 21 czerwca 2011
David Goodis KSIĘŻYC W RYNSZTOKU

W ostatnich tygodniach toruńskie C&T konsekwentnie wydaje amerykańskich klasyków kryminału noir. Oprócz Jima Thompsona, Charlesa Williamsa czy wznowień opowiadań samego Chandlera mamy dwie powieści innego klasyka Davida Goodisa.

KSIĘŻYC W RYNSZTOKU to powieść mroczna, smutna i pesymistyczna. Bo pokazuje, że nie można doścignąć swoich marzeń, że nie można zmienić ani swojego życia, ani siebie samego. Bardzo dołujące, nieprawdaż ? Tak więc tytułowy księżyc - symbol rzeczy nieosiągalnych - odbija się tylko w rynsztokach brudnej ulicy.

Bohaterem książki jest doker William Kerrigan, człowiek silny i brutalny, który egzystuje w portowej podłej dzielnicy, dzieląc swój czas pomiędzy bar a obskurny dom rodzinny. Ale Kerrigan to człowiek zdeterminowany. Zdeterminowany poznać prawdę o śmierci swojej siostry, którą pewnego wieczora znaleziono w mrocznym zaułku. Kerrigan uparcie szuka prawdy, i niestety coraz bardziej zatraca się w swoim uporze  i iluzjach prześladujących go w snach. I tak bardzo - jednocześnie- chce odmienić swoje życie i wyrwać się z tego portowego mikrokosmosu. Ale mu się nie uda. A prawda o siostrze jeszcze bardziej go pogrąży.

O tym jest ta książka. Nie spodziewałem się tak fatalistycznej i przygnębiającej lektury. Ciekawe postaci drugoplanowe, dobry styl autora. Tylko wszędzie ten mrok, brud i brak nadziei. Powieść dla odważnych takich wrażeń.

Moja ocena 4/6

P.S. A tu się znajdzie krótka notka o książce, którą dosłownie zmęczyłem, i której nie będę poświęcał więcej miejsca. To napisana w 1976 roku BŁYSKAWICA pióra Grahama Mastertona. Naprawdę nie było potrzeby jej wydawać.

To głupiutka opowieść o tym, jak syn zmarłego tragicznie pioniera, próbuje pobić jego rekord szybkości w niesamowitym bolidzie Fireflash. Tylko że wypadek ojca był sabotażem. I nasz bohater postanawia zbudować nowy pojazd. Tylko że aby otrzymać pieniądze od bogatego sponsora musi poślubić jego jednonogą córkę. Naiwna, idiotyczna fabuła okraszona odważnymi opisami relacji damsko-męskich. Prawdziwy potworek! Omijać szerokim łukiem. Ocena 1/6 /książka z biblioteki, uff../

niedziela, 19 czerwca 2011
Prokurator Szacki powraca

jak wyczytałem w wywiadzie dla GW, nowa powieść Zygmunta Miłoszewskiego ZIARNO PRAWDY ukaże się we wrześniu. Bohater "Uwikłania" postanowi rozpocząć nowy rozdział życia w malowniczym Sandomierzu. Tam pewien umierający sędzia przekaże Szackiemu informacje o strasznej zbrodni sprzed lat. Informacje, które zapoczątkują nową spiralę zła.

Ostatnia, natomiast, odsłona trylogii będzie umiejscowiona w Olsztynie. To tyle dla wszystkich, którzy przeczytali "Uwikłanie" i czekają na więcej.

18:33, tommyknocker , news
Link Komentarze (3) »
wtorek, 14 czerwca 2011
Mons Kallentoft ŚMIERĆ LETNIĄ PORĄ

Jak już przywykniemy do prowadzonej w czasie teraźniejszym narracji oraz do monologów prowadzonych przez zmarłych /czytaj- ofiary zbrodni/, to lektura kolejnej powieści z cyklu KWARTET CZTERY PORY ROKU z komisarz Malin Fors może być ciekawa i pasjonująca.

Nastało bardzo upalne lato, szaleją pożary. Komisarz Fors, samotna matka, która nadużywa tequili i ma skłonność do depresji, prowadzi kolejną mroczną sprawę. W miejskim parku zostaje znaleziona nastolatka, która przeszła jakąś traumatyczne doświadczenie i cierpi na amnezję. Inna nastolatka znika bez śladu. Obie sprawy są powiązane, wkrótce pojawia się ciało. Zespół komisarz Fors staje przed trudnym zadaniem bowiem nie brakuje podejrzanych. Niestety, tropy prowadzą do nikąd, a morderca wybiera nastoletnią córkę Malin Fors na kolejną ofiarę...

Książki Kallentofta są mroczne, smutne i gorzkie. Kryminalna zagadka nie rozczarowuje, autor dobrze buduje psychologię postaci. Podoba mi się również styl autora, krótkie, często poetyckie, zdania.

Powieść jest lepsza od zimowej poprzedniczki; innymi słowy - jest na tyle dobra, iż zachęca mnie do zainteresowania się JESIENNĄ SONATĄ, która zostanie wydana pod koniec miesiąca. Tak więc czeka mnie kolejne spotkanie z mrocznym światem Kallentofta i jego bohaterami.

moja ocena 4,5/6

poniedziałek, 13 czerwca 2011
Marek Krajewski LICZBY CHARONA

Marek Krajewski to najlepszy polski autor powieści kryminalnych. Wciąż chętnie czytany - mimo iż od debiutu minęło już parę dobrych lat i książek - i wydawany w wielu krajach. Chyba każdy miłośnik kryminału choć raz zetknął się z wrocławską serią i Eberhardem Mockiem.

Krajewski to numer jeden. Wielu próbuje mu dorównać - niestety muszę stwierdzić, że moda na kryminały retro w wykonaniu Marcina Wrońskiego czy Pawła Jaszczuka ogranicza się tylko do prób naśladowania stylu, intrygi, a nawet rozwiązań fabularnych. Dlatego też uważam, że w przyszłości Krajewski może dzielić poziom tylko z Mariuszem Czubajem /szkoda, że tak długo musimy czekać na kolejne jego książki/, Wiktorem Hagenem /o ile jego druga powieść nie okaże się porażką i nie spełni nadziei pokładanych od czasu debiutu/ oraz Zygmuntem Miłoszewskim.

LICZBY CHARONA to druga powieść z nowego cyklu, który zabiera nas do Lwowa końca lat dwudziestych i nowego protagonisty - komisarza Edwarda Popielskiego. Popielski nie pracuje już w policji, której szeregi opuścił po burzliwym konflikcie z przełożonym. Zarabia na życie udzielaniem korepetycji, wciąż szuka też odpowiedniej towarzyszki życia. Niestety w jednym z lwowskich gołębników zostaje zamordowana w okrutny sposób staruszka, a policja wkrótce otrzymuje zaszyfrowaną wiadomość. I nikt nie ma wątpliwości, że tylko przenikliwy umysł Popielskiego może rozwikłać tą makabryczną sprawę, w której matematyka splata się ze śmiercią.

Powieść czyta się szybko i przyjemnie. Znów śledzimy poczynania niepokornego komisarza, zwiedzamy nieciekawe zaułki Lwowa, posilamy się w zadymionych knajpach i szynkach.

Ale Krajewski to numer jeden. Więc oczekiwałbym od Mistrza jakiś elementów zaskoczenia - misternej intrygi, oryginalnych postaci drugoplanowych, fabularnego twista. Niestety LICZBY CHARONA nie zaskakują. Mam nadzieję, że autor nie wpadnie w pułapkę rutyny /bo takowa mu grozi/ i naprawdę zadowoli swoich wymagających czytelników.

Do Lwowa i Popielskiego z przyjemnością wrócę, za historię obecną wystawiam 4 z plusem. Panie Marku - proszę pamiętać, Pan tu rządzi, proszę o fajerwerki w kolejnej powieści.

4,5/6