| < Grudzień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
O autorze
Tagi
Spis moli monitoring pozycji
sobota, 09 grudnia 2017
Georges Simenon MAIGRET PODRÓŻUJE

Źle spał tej nocy, świadom otoczenia – hotelu o dwustu otwartych oknach z ogrodem dla gości i ścieżkami w szaroniebieskim świetle lamp, kasyna równie staroświeckiego jak suknie starszych pań w porze kolacji, sennych fal morza, które od przybrzeżnych skał odbijały równo co dwanaście sekund – jak odliczał do znudzenia, podobnie jak inni barany. *

W wytwornym paryskim hotelu George V znalezione zostaje ciało majętnego Amerykanina, pułkownika Warda. Mniej więcej w tym samym czasie, w innym hotelowym pokoju pewna hrabina dokonuje próby samobójstwa.

Na miejsce wezwany zostaje komisarz Maigret, jego zadaniem jest przeprowadzenie dyskretnego śledztwa, zanim jeszcze sprawa śmierci Warda zostanie odkryta przez prasę. Maigret nie czuje się dobrze w pełnym przepychu i ekstrawagancji świecie. Gdy dowiaduje się, że hrabina, która próbowała się zabić, znika ze szpitala, czym prędzej rusza jej śladem aż do Nicei.

Samotne śledztwo z dala od domu nie będzie łatwe. Maigret jest jednak pewien, że oba wydarzenia z hotelu George V są powiązane. Aby odnaleźć mordercę, będzie musiał zajrzeć pod maskę bogactwa i blichtru. Pod każdym bowiem przebraniem, kryje się normalny człowiek zdolny do zbrodni.

Kolejny znakomity kryminał psychologiczny francuskiego klasyka. Tym razem wraz z Maigretem dokonujemy skrupulatnej analizy francuskich elit, gdzie sława i pieniądz są pozorną tylko wartością. Wśród napotkanych osób komisarz szuka prawdziwego człowieka, który przekroczył granicę prawa łudząc się iluzją nietykalności.

Jak zawsze polecam.

Wydawnictwo C&T 2017 / str. 129 / tł. Włodzimierz Grabowski*

moja ocena 9/10

piątek, 01 grudnia 2017
Stephen King PUDEŁKO Z GUZIKAMI GWENDY

Pudełko ma jakieś trzydzieści pięć centymetrów długości, około trzydziestu centymetrów szerokości i połowę tego wysokości. Gwendy natychmiast je chce, i nie dlatego, że to piękna rzecz. Chce je dlatego, że ono do niej należy. Jak coś naprawdę cennego, naprawdę ukochanego, co straciła tak dawno, że prawie o tym zapomniała, ale teraz odnalazła. *

Castle Rock, 22 sierpnia 1974 roku. W miejscu zwanym Schodami Samobójców dwunastoletnia Gwendy spotyka nieznajomego mężczyznę o inicjałach RF**. Obcy wręcza nieufnej nastolatce osobliwe pudełko, które uruchomione za pomocą guzików otwiera przegródki z pysznymi czekoladkami w kształcie zwierząt.

Ale nie o czekoladki tu chodzi. Gwendy dostaje za zadanie strzec pudełka w największym sekrecie. Mężczyzna znika, a powierzona dziewczynie tajemnica zaczyna rzucać cień na jej życie. Pudełko z guzikami zdaje się mieć niesamowitą moc. Gwendy Peterson jeszcze nie wie, że rzeczy cudowne ustąpią miejsca rzeczom strasznym. A to za sprawą nadmiernej ciekawości, ale też i niebezpieczeństwa, które czyha w miasteczku.

Nowela Stephena Kinga i Richarda Chizmara pozwala nam znów wreszcie wrócić do Castle Rock, niezwykle ważnego miejsca w uniwersum króla horroru. To dobrze opowiedziana historia, w której brak zbędnego słowa. Na blisko 170 stronach rozgrywa się historia zwyczajnej nastolatki, która w wyniku spotkania z „Wiadomo kim”** - inicjały mówią same za siebie – ulega wpływowi przedmiotu z nie tego świata. Podoba mi się fabuła, zgrabne nawiązania nie tylko do Mrocznej Wieży, podoba mi się postać Gwendy i jestem w stanie zgodzić się z opinią, że to jedna z najlepszych krótkich form Kinga w ostatnim czasie.

Wydawnictwo Albatros 2017 / str. 168 / tł. Danuta Górska*

moja ocena 8/10