| < Sierpień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
O autorze
Tagi
Spis moli monitoring pozycji
niedziela, 23 kwietnia 2017
Jestem i czytam

Joan Aitken, Zbigniew Nienacki, Stephen King, Agatha Christie..

To od nich wszystko się zaczęło. Od kiedy pamiętam książki wyznaczają rytm mojego życia.

I choć ostatnio czytam znacznie mniej, to książek wciąż przybywa.

Na półkach, na czytniku, na stosach bibliotecznych, na liście "do kupienia". 

Obchodzimy dziś Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich.

Życzę Wam, by czytanie zawsze było źródłem radości. 

Jak świętujecie dzisiejszy dzień ? Zachęcam do komentowania.


Ja właśnie zakupiłem Plac Zabaw Larsa Keplera, Sowę Samuela Bjorka

oraz Modlitwę do Trzeciej Dziewicy Fred Vargas.

czwartek, 13 kwietnia 2017
Wielkanocne życzenia

Najserdeczniejsze życzenia zdrowych, rodzinnych

i spokojnych świąt Wielkiej Nocy

składa Tommy.

Niech te dni będą czasem

nowej nadziei, nowego życia i nowej radości.

Tagi: życzenia
08:26, tommyknocker , pokój słów
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 20 lutego 2017
Urodziny

Zaczynam dziś siódmy rok blogowania.

Dziękuję serdecznie wszystkim, którzy zaglądają do Samotni.

Wasza obecność jest źródłem inspiracji do literackich poszukiwań.

To dzięki Wam wciąż szukam nowych dróg prowadzących do krainy

wspaniałych, nieodkrytych książek. 

Tagi: urodziny
05:36, tommyknocker , pokój słów
Link Komentarze (22) »
czwartek, 29 grudnia 2016
Rozczarowania roku 2016

Oto książki, których lektura boleśnie rozczarowała, a nawet naraziła momentami na czytelniczą drogę przez mękę :

1. Dean Koontz "Niewinność" - to ciężkostrawny koktajl gatunkowy, powieść przegadana i stanowiąca dowód na to, iż autorowi już dawno skończyły się pomysły, więc czemu nie wrzucić wszystkich oklepanych motywów do jednego garnka ?

2. Robert Małecki "Najgorsze dopiero nadejdzie" - rozumiem, że inspirowanie się Cobenem i Morrellem to jedno, ale żeby tak kopiować znane z książek wymienionych autorów motywy ? Szkoda tylko pięknego Torunia, w którym rzecz się dzieje.

3. Ragnar Jonasson "Milczenie lodu" - papierowe postaci, kryminalna intryga na szkolnym poziomie. Ta książka wzbudza jedynie obojętność.

4. Gaja Grzegorzewska "Żniwiarz" - wyjątkowo niespójny kryminał, który sprawia wrażenie jakby został napisany przez przynajmniej dwie różne osoby.

5. Donato Carrisi - "Zaklinacz" - włoski bestseller okazał się wyjątkowo nużący, a zapętlenie intrygi służy jedynie temu, by uśpić czytelnika po kilkunastu stronach.

Jakie były Wasze czytelnicze rozczarowania w roku 2016 ?

środa, 21 grudnia 2016
Życzenia świąteczne

Dotarliśmy znów do tej chwili, gdy Samotnia

rozbrzmiewa echem życzeń i dobrych słów. 

Wszystkim Miłym Czytelnikom życzę dobrych, zdrowych i spokojnych

świąt Bożego Narodzenia.

Świąt spędzonych w radości z bycia razem.

Wiara, nadzieja i miłość są wszystkim. 

poniedziałek, 23 maja 2016
Do latarni morskiej

Już w czerwcu nakładem C&T ukaże się nowe wydanie powieści Do latarni morskiej. To jedna z najbardziej znanych książek Virginii Woolf. Przeczytam z zainteresowaniem.

Ulubiona powieść E. M. Forstera.

W letniej rezydencji na Hebrydach przebywa rodzina Ramsayów i ich goście. Wydarzeniem dnia jest planowana wycieczka do latarni morskiej. Ale to tylko tło dla monologów wewnętrznych kolejnych postaci zapisanych w formie strumienia świadomości. A epilog tej historii nastąpi dopiero po latach...

Virginia Woolf (1882-1941) to jedna z najwybitniejszych pisarek dwudziestego wieku. W roku 1925 ukazała się Pani Dalloway, dwa lata później Do latarni morskiej, a w roku 1931 Fale - trzy kanoniczne dziś przykłady literatury modernistycznej.

piątek, 20 maja 2016
Na niepogodę

Na niepogodę - zarówno tą dookoła jak i wewnątrz duszy - najlepiej działają ulubione książki.

W takich momentach sięgam przeważnie po powieści moich ukochanych autorów czyli P.D. James, Agathy Christie czy Georgesa Simenona. Co takiego jest w tych znajomych wersach opowieści, które niosą nie tylko literackie ukojenie..

Na powyższym zdjęciu piękny zakątek Ayrshire w Zachodniej Szkocji. Pogoda się poprawia, a ciemne chmury będą niedługo tylko wspomnieniem. Jestem ciekaw, po jakie książki sięgacie w niepogodę..

poniedziałek, 16 maja 2016
Kolejowe zbrodnie

Jednym z moich najwcześniejszych wspomnień jest podróż pociągiem z Dziadkiem. Nic więc dziwnego, że to właśnie kolejowe składy darzę szczególną estymą.

W kryminalnych intrygach natomiast motyw pociągów jest dość popularny. Zacznijmy od Agathy Christie - nieprzypadkowo chyba jej dwie najlepsze powieści dotyczą zbrodni popełnianych w kolejowych wagonach. Mowa tu o słynnym Morderstwie w Orient Expresie oraz nieco niedocenianej 4.50 z Paddington. Do tej dwójki dołącza jeszcze Zagadka Błękitnego Ekspresu. Choć książka ta jest nieco słabsza od wcześniej wymienionych, wciąż zasługuje na uwagę. Przeczytałem ją tylko raz i planuję zweryfikować po latach ocenę.

Kolejną powieścią o zaskakującej intrydze jest Starsza pani znika Ethel Liny White. Kryminał ten, zresztą sfilmowany, nie ustępuje dziełom pani Christie. Warto dodać, że obie panie tworzyły w okresie rozkwitu powieści detektywistycznej, a parę dekad później Sebastian Japrisot - klasyk francuskiego kryminału - stworzył najlepszą chyba swoją powieść czyli Przedział morderców. Najbardziej znaną zaś książką Patricii Highsmith są Znajomi z pociągu. Podróż koleją stanowi również oś fabuły w Pociągu do Stanbułu Grahama Greene. Ślepy tor fortuny Caroli Dunn oraz Morderstwo w pociągu Kerry Greenwood to kolejne przykłady kolejowych zagadek kryminalnych.

Nie można też nie wymienić dwóch doskonałych powieści Georgesa Simenona. Paryski ekspres oraz Morderca to tytuły, które warto przeczytać. 

Współczesne kryminały nie stronią od umiejscowienia zbrodni w pociągach. Idealnymi przykładami będą tu Nocny Emily Barr i Ulica milczenia Ann Cleeves. Nie można zapomnieć o silnie związanej z pewną linią kolejową intrydze w Dziewczynie z pociągu Pauli Hawkins. 

Jakie powieści warto dodać do powyższych ? 

piątek, 29 kwietnia 2016
Nawiedzone

Zaczynam właśnie lekturę Domu na wzgórzu Petera Jamesa. Autor, zanim stworzył popularną serię powieści kryminalnych z inspektorem Royem Grace, napisał kilka niezłych horrorów z wątkami sensacyjnymi. Mogę być spokojny o jakość najnowszego dzieła, natomiast motyw nawiedzonych domów w powieściach aż prosi się o kilka zdań komentarza.

Wydany przed laty w serii Kameleon Nawiedzony Shirley Jackson ujął mnie prostotą stylu i bezwzględnością grozy czyhającej na beztroskich bohaterów w pewnym domu na wzgórzu. Ostatnie zdanie powieści jest cudowne i sprawia, iż cała książka pozostaje w pamięci na bardzo długo. Inna amerykańska pisarka Anne Rivers Siddons znana głównie z powieści dla kobiet napisała w roku 1978 książkę, o której pisze sam Stephen King. To dotąd nieprzetłumaczona na polski (i nie do zdobycia w oryginale) powieść The House Next Door. Może kiedyś któryś z wydawców pokusi się o jej polską edycję..

Nastrojem grozy i zła emanuje także Dom na Węgorzowych Moczarach, miejsce akcji słynnej Kobiety w czerni Susan Hill. Niemniej posępną aurę zagrożenia stworzył Henry James w Dokręcaniu śruby (bądź też W kleszczach lęku), gdzie domostwo na odludziu, dwójka dzieci i młoda guwernantka tworzą jedną z bardziej zajmujących fabuł.

Pamiętacie Hotel Panorama z Lśnienia Stephena Kinga ? Odcięty od świata przez śnieżycę kompleks pełen był pułapek, a Jack Torrance powoli popadał w obłęd. Znakomity klimat grozy stworzył James Herbert w Nawiedzonym. Dla Davida Asha, sceptycznego badacza zjawisk paranormalnych, dwór w Edbrook okazał się być siedliskiem upiorów. Nieco mnie mroczny klimat emanował z Domu czarów tegoż autora. Położony na angielskiej prowincji domek miał okazać się miejscem starcia sił dobra i zła.

W twórczości Grahama Mastertona znajdziemy też powieści, w których nawiedzony dom stanowi centrum fabuły. Mowa o Zaklętych - tu pokryte płaskorzeźbami mury rezonowały echem strasznych wydarzeń z przeszłości. W Drapieżcach straszył w wiktoriańskim sierocińcu na wyspie Wight stwór zwany Brązowym Jenkinem, a w Walhalli tytułowy dom otaczała zła aura, nie dostrzegał jej tylko w porę główny bohater..

O jakich powieściach nie wspomniałem ? Co jeszcze warto przeczytać ?

poniedziałek, 07 września 2015
5 książek

 [Albert Ranney Chewett : A Young Man Reading]

Dlaczego czytam to, co czytam ? Wszystko sprowadza się do wyborów, zazwyczaj tych spontanicznych. Będących częścią większego planu.

Oto pięć książek, które ukształtowały moje zainteresowania czytelnicze.

Pokój pełen liści Joan Aiken. Jedna z najwcześniejszych książek mojego dzieciństwa. Czy było coś przed nią ? Pokój pełen liści to zbiór opowiadań angielskiej autorki, w którym bohaterami są dzieci. I  przychodzi taki czas, by każde z nich stawiło czoła złu. W różnej postaci. Historie surrealistyczne, baśniowe, fantastyczne. Przeczytane wielokrotnie. Oparte na oryginalnych pomysłach. Te opowiadania straszyły i fascynowały jednocześnie. To one rozpaliły iskierkę miłości do tajemnic. Lektura tego zbioru spowodowała późniejsze zainteresowanie horrorem i opowieściami grozy. Później były książki Stephena Kinga i Deana Koontza.

Czarna Wieża P.D. James. Nadszedł taki czas, gdy King, Masterton, Koontz oraz tuzin innych autorów grozy stanowił dla mnie grupę dobrych znajomych. Co teraz czytać ? Podczas jednej z wizyt w bibliotece sięgnąłem po wydaną przez Książnicę powieść P.D. James. Okładkowy opis zapowiadający pełną suspensu opowieść o ośrodku na odludziu, gdzie pod odsłoną nocy tajemnicza postać w czarnym habicie popełnia zbrodnie zachęcił mnie do wypożyczenia. Wystarczył pierwszy rozdział. Od razu pokochałem elegancką narrację autorki oraz niesamowity klimat niepokoju i tajemnic. Tak narodziła się miłość do kryminałów. 

Wigilia Wszystkich Świętych Agathy Christie. Gdy przeczytałem już wszystkie polskie wydania P.D. James, zacząłem szukać innych autorów. Książka pani Christie czekała na mnie w sklepiku Pocztylionu. Niepozorna, z ciemną okładką. Zbrodnia popełniona na przyjęciu Halloween ? Detektyw Poirot ? Lektura tej powieści ugruntowała tylko moją pasję do kryminałów. I do wszytkiego, co związane jest z Wielką Brytanią.

Morze, morze Iris Murdoch. Horror, kryminał i co jeszcze ? Nawet największy miłośnik tych gatunków potrzebuje wakacji. Zmiany perspektywy. Innych czytelniczych doznań. Proza Murdoch ukazała nowe oblicze literatury. Historia aktora, który rozpoczyna swoją emeryturę przeprowadzką do domu nad morzem poraziła mnie siłą spokoju, głębią psychologicznej analizy postaci oraz pięknem narracji. Była jak moja bezludna wyspa. Powieści Iris Murdoch, zawsze oryginalne i zawsze niezwykle ludzkie, dostarczyły mi wiele wspaniałych chwil.

Harry Potter i Kamień Filozoficzny J. K. Rowling. Dorosły czytelnik z ugruntowanymi zainteresowaniami czytelniczymi rzadko kiedy spodziewa się niespodzianek. Harry Potter ? Nie dla mnie ? Pierwsza część cyklu uświadomiła mi, że magia literatury jest jeszcze niewyczerpalna. Zaskakuje. I jest dla każdego. I nie można się przed nią bronić.  

Oto 5 książek, które zdefiniowały moje literackie pasje. 

A najlepsze jest to, że ta lista nie jest jeszcze zamknięta.  

 

 

sobota, 09 marca 2013
Błękitne uczucie wolności

"Już w bardzo wczesnym dzieciństwie Rickard miał zdecydowany pogląd na to, jak wyglądają poszczególne dni. (...) Tak więc soboty były czarne, ale ciepłe, niedziele oczywiście czerwone, tak samo jak w kalendarzu, poniedziałki granatowe i bezpieczne... wtorki za to zawsze miały twardą powierzchnię, szarą, zimną i odpychającą, obcowanie z nimi przypominało czasem wgryzanie się w porcelanowy spodek.

Później była ciemnoniebieska środa, która miała w sobie obietnicę harmonii i ciepła, zwłaszcza pod wieczór, czwartek ze swoim błękitnym uczuciem wolności oraz biały piątek - biel piątku była jednak zupełnie innej natury niż wtorkowa lodowatość." 

/w przekładzie Macieja Muszalskiego/

Tagi: cytaty
19:21, tommyknocker , pokój słów
Link Dodaj komentarz »