| < Czerwiec 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30  
O autorze
Zakładki:
Drzwi do ogrodu muzyki znów otwarte : www.ogrodmuzyki.blox.pl
Kontakt / współpraca : domekpodmodrzewiem@interia.pl
Miqaisonfire
Nowość ! tommywdrodze.blox.pl
Obecnie czytam : MAIGRET MA SKRUPUŁY georges simenon
W kolejce czekają : NIENAZWANE h.p. lovecraft
Zaglądam do
Tagi
Spis moli monitoring pozycji
piątek, 15 czerwca 2018
Anna Bińkowska TU SIĘ NIE ZABIJA

- W państwa instytucie został zamordowany człowiek – dziekan splótł dłonie – szanowany profesor, w dodatku dyrektor ! W budynku, w którym powinna kwitnąć kultura i nauka, dokonano ohydnej zbrodni. Co więcej, policja i prokuratura są zdania, że tego straszliwego czynu dokonał ktoś ze środowiska… z   w a s z e g o  środowiska – podkreślił.*

Profesor Zawistowski, dyrektor wydziału archeologicznego Uniwersytetu Warszawskiego, zostaje zamordowany, a na jego ciało natrafia przypadkiem grupa jego podwładnych. Zbrodnia na uczelni jest czymś szokującym, bo przecież tu się nie zabija.

Zmarły za życia przysporzył sobie wielu wrogów, a kierownicze stanowisko umożliwiało mu podejmować niepopularne decyzje oraz odkrywać sekrety swoich pracowników. Za fasadą nauki kryje się wiele grzechów, kim więc jest morderca profesora ?

Śledztwo prowadzi duet śledczych, do komisarza Jacka Budrysia dołączyła właśnie sierżant Iga Mirska. To będzie jej pierwsza sprawa w Warszawie. Środowisko uniwersyteckie nie jest jej obce, pochodzi z rodziny naukowców. Współpraca z Budrysiem nie okaże się łatwa, a morderca Zawistowskiego uderzy ponownie..

To chyba pierwszy polski kryminał uniwersytecki. Szkoda, że przeszedł bez większego echa – jest bardzo dobrze napisany (w przeciwieństwie do wielu innych intensywnie promowanych rodzimych kryminałów, którym przydałaby się porządna redakcja i korekta), posiada wyraziste postaci, a sama intryga nawiązuje do klasycznych wzorców (wymienię chociażby wąskie grono podejrzanych oraz siłę dedukcji). Antagonistyczna para głównych bohaterów to dodatkowy walor.

Polecam.

Wydawnictwo WAB 2017 / str. 350 / *tamże

Moja ocena 8/10

poniedziałek, 11 czerwca 2018
Hakan Nesser INTRIGO

 

- Judith Bendler ?

- Tak.

- Tu Tom.

Potem cisza. Nie licząc ciągłych trzasków na linii i cicho pulsującego zgrzytu. Jakby zmęczone fale uderzały o kamienne nabrzeże. Potem, gdy odłożyła słuchawkę, właśnie taki widok stanął jej przed oczami. Fal, które po długiej wędrówce wreszcie mogą spocząć pod postacią białej piany w zacisznej, acz kamienistej morskiej zatoczce.*

Kiedy wcześnie nad ranem Judith odbiera telefon, nie spodziewa się, że będzie rozmawiać z duchem. Głos w słuchawce należy do osoby, która nie żyje. Co więcej, to właśnie Judith miała swój udział w pozbyciu się rozmówcy ze swojego życia.

Nocne telefony zaczynają się powtarzać, a Judith uzmysławia sobie powoli, że sprawa jest jak najbardziej realna. Jak to więc możliwe, że Tom żyje i rości sobie prawo do zburzenia statecznego życia, które kobieta od lat powoli sobie zbudowała ?

Pięć opowiadań tworzy ten zbiór. Głos zza grobu, tajemnica zniknięcia z przeszłości, śmierć pewnego pisarza, dwie kobiety, które niczym o Patricii Highsmith, obmyślają zbrodnię idealną. Bohaterowie wszystkich tych fabuł, wiarygodni psychologicznie, stają na rozdrożu, by zrewidować swoje życie. Jedni stają do konfrontacji z brzemieniem przeszłości, inni szukają usprawiedliwienia dla popełnionego zła, a także odkrywają to, co pogrzebane w zakamarkach pamięci.

Elegancko napisane i skonstruowane, historie te spodobają się wszystkim, którzy cenią Nessera za serię z komisarzem Van Veterenem i Barbarottim. Moim faworytem jest pierwsze opowiadanie pt. „Tom”, pomysłowa intryga oraz zaskakująca puenta.

Wydawnictwo Czarna Owca 2018 / str. 520 / *tł. Małgorzata Kłos

Moja ocena 8/10

 

sobota, 02 czerwca 2018
Mariusz Czubaj DZIEWCZYNKA Z ZAPALNICZKĄ

Dwadzieścia po jedenastej. Pięć minut spóźnienia. Ogarnął go niepokój. Może jest tu na próżno. Szybko odgonił złe myśli. Nie, niemożliwe. Ludzie bywają chimeryczni, zmieniają zdanie, ale nie w takich sprawach. Nie wtedy, gdy ich los znajduje się w rękach innych. Wtedy są zdeterminowani.*

Sylwestrowy wieczór roku 2010. Emerytowany komisarz policji Jacek Szymon czeka w lesie na swojego rozmówcę. Jeszcze tylko jedno spotkanie, kilka słów i będzie mógł rozpocząć nowe, lepsze życie. W nowy rok ma wkroczyć z długo wyczekiwanymi odpowiedziami dotyczącymi sprawy, którą prowadził przed dekadą.

Jednakże Jacek Szymon nie wie jeszcze, że nie przeżyje tego spotkania, a prawda, którą odkryje, zostanie zabrana do grobu.

Policyjny profiler Rudolf Heinz odbudowuje swoje życie po sprawie Inkwizytora. Gdy dowiaduje się o śmierci Szymona, z którym pracował w przeszłości, postanawia przyjrzeć się wydarzeniom, które rozegrały się w sylwestrową noc. Heinz zagłębia się w sprawę okrutnego morderstwa dziewczynki, którego dokonano w 2001 roku, i które przez kilka ładnych lat rozpracowywał nieskutecznie Szymon. Zdaje się, że to właśnie ta sprawa przyczyniła się do śmierci komisarza. Tymczasem na wolność trafia groźny przestępca, który planuje zemścić się na Heinzu.

Nowa powieść Mariusza Czubaja nie jest niestety – wbrew okładkowym zapowiedzią – petardą. Jest to powieść zaledwie przeciętna, o kilka poziomów niżej od Zanim znowu zabiję czy Piątego beatlesa. Postać Heinza zaczyna mnie nużyć, profiler zdaje się być cieniem samego siebie z poprzednich książek. Całe to wrażenie nadrabiają świetne wykreowane postaci drugoplanowe, chociażby pewna pani wielbiąca Tadeusza Sznuka.

Główna intryga jest całkiem zgrabna, wątek pałającego żądzą zemsty Fryzjera wydaje się doklejony, by zwiększyć objętość. W narracji zbyt często krótkie, urywane zdania. Jestem rozczarowany.

Wydawnictwo WAB 2018 / str. 276 / *tamże

Moja ocena 6,5/10

poniedziałek, 28 maja 2018
Arne Dahl PUSTKOWIA

Dom, kawałek po kawałku, wyłaniał się zza zasłony deszczu. Ciemnoczerwony z białymi narożami. Czarne rolety, ani śladu życia. I deszcz, który nie chciał odpuścić.

Teraz był już blisko. Blisko wszystkiego. Może nawet blisko końca.*

Sam Berger i jego partnerka Deer, funkcjonariusze policji w Sztokholmie, prowadzą śledztwo w sprawie zaginięcia Ellen Savinger. Piętnastolatka zaginęła trzy tygodnie temu, policja desperacko poszukuje porywacza, Sam natomiast ma zupełnie inne przeczucia.

Gdy jeden z tropów prowadzi ich do opuszczonego domu na odludziu, gdzie na śledczych czekają pułapki i makabryczne znalezisko w ukrytej piwnicy, Sam jest już prawie pewien, że ma do czynienia nie z porywaczem, a mordercą. Seryjnym mordercą.

Zniknięcie Ellen może bowiem być powiązane z kilkoma innymi wcześniejszymi przypadkami, a mały drobiazg – fragment mechanizmu zegarka – znaleziony w ponurej piwnicy sugeruje, iż krwawy spektakl wymierzony jest przeciwko Samowi.

W jego przeszłości jest pewien upiór. Jest i tajemnicza kobieta pojawiająca się w pobliżu miejsc, skąd zniknęły nastolatki. Spotkanie z nią będzie początkiem niebezpiecznej rozgrywki o życie wielu osób.

Bardzo ciekawe rozpoczęcie nowego cyklu Arne Dahla. Mocna intryga, mnóstwo zwrotów akcji oraz dynamiczna narracja zapewnią Wam kilka godzin udanej lektury. Tu nie da się przewidzieć kolejnych wydarzeń, a dobrze poprowadzone postaci sprawiają, że szybko zaczynamy im kibicować. Jeden z lepszych skandynawskich thrillerów ostatnich lat.

Wydawnictwo Czarna Owca 2017 / str. 382 / *tł. Maciej Muszalski

moja ocena 8/10

piątek, 18 maja 2018
Donato Carrisi DZIEWCZYNA WE MGLE

- Dobrze, zapamiętajcie zatem: pytanie nie dotyczy już tylko tego, gdzie jest obecnie Anna Lou. Rzeczywiste pytanie brzmi: w czyich ona jest rękach?*

Kiedy w małym alpejskim miasteczku Avechot znika nastoletnia dziewczyna, wszyscy są w szoku. Odcięta od świata osada składa się głównie z członków spokojnej religijnej społeczności, tu sąsiad zna sąsiada, a jedynymi obcymi są nieliczni turyści.

Anny Lou jednak nie ma, nastolatka przepadła jak kamień w wodę w drodze do kościoła, a na miejsce przybywa agent specjalny Vogel, który po spektakularnej porażce podczas jednego z ostatnich śledztw, musi wrócić do łask. I odzyskać sławę i zaufanie.

Rozpoczyna się śledztwo, przybywają media, zaciszne Avechot skąpane jest w blasku fleszy. Sąsiad przestaje ufać sąsiadowi, wychodzą na jaw sekrety przeszłości. Sprawa Anny Lou zyskuje medialny rozgłos. Vogel rozdaje karty. Prawda o losie zaginionej niebawem przestanie się liczyć, bo każda z osób dramatu ma tu swój własny cel.

Doskonała powieść, w której nie ma zbędnego zdania. Jakże trafne spojrzenie na rolę mediów w relacjonowaniu ludzkich tragedii. Cień podejrzenia rzucony na niewinnego, media społecznościowe, turyści, którzy pragną ‘dotknąć’ nieszczęścia, nierzetelne dziennikarstwo – to wszystko znajdziecie w tej książce. A w centrum kłamstw, przemilczeń i tajemnic agent Vogel. Wielki manipulator, który natrafił na godnego siebie przeciwnika.

I tylko los Anny Lou schodzi na trzeci plan. Bo liczy się pogoń za tym, czego pragną widzowie. Pogoń za pieniądzem. Pogoń za rozgłosem.

Świetnie wykreowane postaci, suspens, zaskakujący finał.

Gorąco polecam.

Wydawnictwo Albatros 2018 / str. 350 / *tł. Jan Jackowicz

moja ocena 9/10

niedziela, 06 maja 2018
Majówkowy przegląd czytelniczy

Za mną 11 dni urlopu, częściowo spędzonego nad morzem. Pogoda dopisała, moc wrażeń, zdjęć, a także chwil spędzonych na lekturze. Bo książka jest nieodłącznym towarzyszem, a czytelnicze wieczory w szczególności należały do udanych. Oto, co przeczytałem:

Przedostatnia powieść z cyklu z inspektorem Wexfordem. Bardzo udana, pół książki przeczytałem w pociągu. Ruth Rendell to jedna z moich ulubionych autorek.

Tu Wexford jest już na emeryturze i pomieszkuje z żoną w Londynie. To właśnie Londyn oczami inspektora należy do największych atrakcji powieści. Jest oczywiście i śledztwo. W piwnicy jednego z szacownych domów zostają odkryte ludzkie szczątki, a Wexford zostaje zaangażowany do śledztwa jako niezależny konsultant. 

wydawnictwo Arrow Books 2012 / str. 360 

moja ocena 8/10

 

 

 

Kultowa już powieść z 1953 roku. Ponura wizja przyszłości, w której książki są zakazane, a świat opanowany jest przez ogłupiającą rozrywkę prosto z komputerów. Brak wartości, brak międzyludzkich relacji, zmierzch wolnego myślenia. To wszystko zacznie kwestionować strażak Guy Montag, a wszystko za sprawą spotkania z pewną dziewczyną. Wkrótce Guy ze stróża prawa zamieni się w ściganą zwierzynę..

Bardzo dobrze napisana opowieść, skłania do zadumy.

wydawnictwo Mag 2018 / str. 150 / tł. Wojciech Szypuła 

moja ocena 8/10

 

 

 

Dobry angielski kryminał proceduralny, którego bohaterką jest nieustępliwa komisarz Robyn Carter. W jednym z luksusowych spa zostaje odkryte ciało dyrektora obiektu. Atak serca w saunie ? Jak się okaże zmarły miał wielu wrogów, a kolejne zbrodnie pokażą policji, że ma ona do czynienia z seryjnym mordercą żądającym odwetu za tragedię z przeszłości.

Wiele do życzenia pozostawia momentami tłumaczenie. Policjanci "mają dyskomfort w sprawie śledztwa", wyrażenie "writing's on the wall" zostało przetłumaczone dosłownie, a 'thatched cottage" pozostawiono w oryginale.. Podobnych przykładów można znaleźć więcej :(

wydawnictwo Amber 2018 / str. 320 / tł. Grażyna Jagielska & Beata Horosiewicz /

ocena 7/10

czwartek, 19 kwietnia 2018
Wojciech Chmielarz CIENIE

I pod żadnym pozorem – niezależnie od tego, że to twój kumpel, niezależnie od tego, że razem pracowaliście – nie pomagaj mu. Nie pomagaj Kochanowi, Kuba.*

W jednej z podwarszawskich willi giną dwie kobiety, a narzędziem zbrodni jest broń należąca do podinspektora Kochana, partnera komisarza Jakuba Mortki. Czy to możliwe, żeby świetny policjant, a jednocześnie domowy tyran, przeszedł na stronę zła ?

Kochan znika, motywy zbrodni są zagadkowe i zdają się prowadzić do nierozwiązanej sprawy potrójnego morderstwa w kawiarni Neptun, gdzie w tajemniczych okolicznościach zniknęli trzej gangsterzy, a których ciała niedawno odkryte w bezimiennym grobie.

Tymczasem aspirantka Suchocka jest w posiadaniu szokującego nagrania. Sprawa osiedla marzeń nie jest jeszcze zakończona, na wolności bowiem wciąż są wpływowi ludzie nagrani na filmie. Sucha nie dopuści, by uniknęli kary.

Śledztwa Mortki i Suchej wkrótce się połączą, a nadchodzące wydarzenia przyniosą wiele odpowiedzi, ale także i doprowadzą do rozlewu krwi.

Bardzo udane zwieńczenie serii z komisarzem Mortką. Świetnie napisana i skonstruowana powieść, wiarygodne postaci, pasjonujący finał. I wielkie zaskoczenie na sam koniec. Nie znajduję tu żadnych słabych stron. Gorąco polecam.

Prawdopodobnie najlepszy polski kryminał policyjny tego roku.

Wojciech Chmielarz nie ma sobie równych.

Wydawnictwo Marginesy 2018 / str. 478 / *tamże

Moja ocena 9/10

czwartek, 12 kwietnia 2018
B. A. Paris ZA ZAMKNIĘTYMI DRZWIAMI

Esther spogląda na mnie i uśmiecha się lekko.

- A kiedy się pobraliście, nie znalazłaś żadnych trupów w szafie ?*

Jack i Grace. Małżeństwo idealne.

Grace nie sądziła, że los ześle jej  dobrego i czułego partnera. Przypadkowe spotkanie w parku zapowiadało początek wspaniałej przygody, wspaniałej drogi razem. On bogaty, inteligentny, czuły. Bez wahania zaakceptował niepełnosprawną młodszą siostrę Grace.

A potem już tylko ślub i wspólne życie.

Piękny dom, prestiż, idylla. Tylko że to fasada. Za ścianą pozorów kryje się bowiem koszmar. Grace jest w pułapce, z której nie można się wydostać. Zaborczy mąż, obsesja kontroli – to tylko wierzchołek góry lodowej. Skąd przyjdzie ratunek ?

Grace jeszcze nie wie, że czasem jeden mały detal – jedno słowo, jedno kłamstwo – może otworzyć jej drzwi do wolności..

Książka B.A. Paris to jeden z niekwestionowanych bestsellerów zeszłego roku. Świetna promocja, modna intryga z gatunku domestic noir, wreszcie nieskomplikowany styl, którym posługuje się autorka. Przyznam, że do lektury podchodziłem sceptycznie, a kolejne rozdziały utwierdzały mnie w przekonaniu, że mam do czynienia z wciągającą opowieścią. Coraz bardziej szokującą, coraz bardziej otwierającą oczy.

Doskonałe małżeństwo czy perfekcyjne kłamstwo ?

Przekonajcie się sami.

Wydawnictwo Albatros 2017 / str. 302 / tł. Janusz Ochab*

Moja ocena 7,5/10

czwartek, 05 kwietnia 2018
Georges Simenon WSPÓLNICY

W ułamku sekundy, gdy z tyłu dobiegł ryk klaksonu, pojął, że oto nadciąga katastrofa, której nie sposób uniknąć, i że to wszystko jego wina.*

Joseph Lambert, przedsiębiorca budowlany, wraca wraz z kochanką z potajemnej schadzki. Nagle, w przypływie pożądania mężczyzna traci kontrolę nad samochodem i powoduje tragiczny w skutkach wypadek autokaru z dziećmi. Para ucieka z miejsca zdarzenia, wydaje się, że wobec braku świadków kochankowie mogą uniknąć konsekwencji.

Ale czy można uciec przed swoim sumieniem ?

Miasteczko przygotowuje się do masowych ceremonii pogrzebowych. Opinia publiczna i śledczy poszukują świadków zdarzenia. Joseph targany sprzecznymi emocjami próbuje zmusić się i zgłosić na policję. Coś mu jednak podpowiada, żeby tego nie robił. Może przecież jeszcze ocalić siebie.

Jest jeszcze i jego kochanka. Wspólniczka. Pracuje w tej samej firmie, jest jego sekretarką. Czy tych dwoje może połączyć sekret tak straszny ? Gdy w grę wchodzi namiętność, nic nie będzie proste..

Psychologiczny dreszczowiec z silnym wątkiem erotycznym. Jak to u Simenona, nie ma zbędnych słów. Prosty, oszczędny styl potęguje dramat, a schwytany w sidła pożądania i winy Joseph wcale nie budzi litości. To antybohater i nie będziemy mu kibicować. Ale to nie oznacza, że jego losy nas nie zainteresują. Kolejne solidne dzieło francuskiego klasyka.

Wydawnictwo C&T 2018 / str. 141 / tł. Aleksandra Wolnicka*

Moja ocena 8/10

środa, 28 marca 2018
Guillaume Musso DZIEWCZYNA Z BROOKLYNU

I sięgnęłaś do torebki, z której wyjęłaś iPada. Wystukałaś hasło i otworzyłaś aplikację ze zdjęciami. Powoli przesuwałaś jedno, potem drugie, aż znalazłaś to, którego szukałaś. Następnie popatrzyłaś na mnie, wyszeptałaś coś pod nosem i wręczyłaś mi tablet. Oczom moim ukazał się sekret, który z ciebie siłą wyciągnąłem.

- Ja to zrobiłam – powiedziałaś.*

Czasem lepiej nie wiedzieć. I nie pytać.

Ale czy aby na pewno ?

Raphael, autor popularnych kryminałów, samotny ojciec, wkrótce ma ponownie się ożenić, a jego wybranką jest lekarka Anna. Nauczony gorzkimi doświadczeniami pisarz nalega na ukochanej, aby przed dniem ślubu wyjawili sobie nawzajem wszystkie tajemnice. I oto trzy tygodnie przed ceremonią, podczas jednej z takich rozmów Anna decyduje się zdradzić swój sekret.

Anna wręcza Raphaelowi szokujące zdjęcie. Dochodzi do kłótni, wkrótce kobieta znika. Pisarz nie do końca rozumie znaczenie tego, co zobaczył, ale wie jedno. Anna jest wyjątkowa i musi ją odnaleźć. Jego sprzymierzeńcem będzie najlepszy przyjaciel, emerytowany policjant, a pierwsze ustalenia wykażą, że kobieta została najprawdopodobniej uprowadzona.

Jedynym punktem zaczepienia jest tajemnicze zdjęcie. Niebawem kolejne mnożące się pytania wzbudzą poważne wątpliwości co do tożsamości zaginionej, a cała sprawa zaprowadzi Raphaela do Nowego Jorku. To właśnie tam okaże się, że czasem lepiej zostawić przeszłość w spokoju..

Kolejne czytelnicze zaskoczenie. Niech was nie zmyli okładka, bowiem najnowsza powieść Musso, jeszcze bardziej intrygująca niż Ta chwila, to dynamiczny, dobrze skonstruowany thriller, który zapewni kilka udanych wieczorów. Sekrety z przeszłości, misterna intryga oraz zgrabne zakończenie to niewątpliwie to, czego pierwotnie nie oczekiwałem po lekturze okładkowego opisu.

Nie tylko dla miłośników Harlana Cobena.

Wydawnictwo Albatros 2017/ str. 362 / tł. Joanna Prądzyńska*

Moja ocena 8,5/10

czwartek, 15 lutego 2018
Tana French OSTATNI INTRUZ

Ten dom nie zdradza niczego. Aislinn Murray jest obrazkiem z pisma ilustrowanego. Wszystko jest pod takim nadzorem, jak gdyby się spodziewała, że wpadną tu z ukrytą kamerą i wrzucą jej całe prywatne życie do internetu.

Miała paranoję ? Obsesję na punkcie kontroli ? Naprawdę była tak niewyobrażalnie nudna ?*

Dublińska policja przyjmuje anonimowe zgłoszenie o zwłokach znajdujących się w jednym z domów na eleganckiej ulicy. Sprawa zostaje przydzielona funkcjonariuszom wydziału zabójstw, Antoinnette Conway i Stephenowi Moranowi. Ona, obiekt niewybrednych żartów kolegów, wciąż musi udowadniać swoją wartość w męskim świecie. On stara  się wspierać swoją partnerkę, by wreszcie przestali być kojarzeni z żółtodziobami i nieudacznikami. Czy ten zespół może rozwiązać sprawę morderstwa Aislinn Murray ?

Piękna dziewczyna leży martwa tuż obok kominka. Idealny dom, stół nakryty do romantycznej kolacji. Jedyny podejrzany to właściciel księgarni, z którym Aislinn miała spędzić wieczór. Czyżby miało to być takie proste ?

Conway i Moran zaufają swoim policyjnej intuicji. Tym bardziej, że sprawa okaże się bardziej skomplikowana. Antoinette ma wrażenie, że już kiedyś spotkała Aislinn. Tymczasem w śledztwo zaczyna się mieszać para doświadczonych detektywów z wydziału..

Kolejna bardzo dobra powieść Tany French. Już od czasów debiutu proza tej irlandzkiej pisarki przypadła mi do gustu. Dobrze wykreowane postaci, ciekawa intryga, drobiazgowe policyjne śledztwo. Ostatniemu intruzowi można zarzucić zbyt dużą statyczność – dużo część śledztwa ‘dzieje się’ w głowach bohaterów, ale książka ma swój klimat i jest świetnie napisana.

Wydawnictwo Albatros 2017 / str. 558 / tł. Łukasz Praski*

Moja ocena 8,5/10

poniedziałek, 12 lutego 2018
Donna Leon GRA POZORÓW

- Ale książki zostały zniszczone – powiedziała. W jej głosie brzmiał ból, jakby straciła bliską osobę.*

Komisarz Brunetti przyjmuje zgłoszenie o popełnieniu kradzieży w jednej z weneckich bibliotek. Okazuje się, iż z kilku niezmiernie cennych woluminów wycięto strony tytułowe oraz ilustracje. Pierwszym podejrzanym jest Joseph Nickerson, amerykański profesor, który studiował rzeczone książki w ramach badań naukowych.

Szybko wychodzi na jaw, iż Nickerson nie istnieje. Amerykańska uczelnia zaprzecza jakoby wysłała swojego pracownika do Włoch. Co więcej, dziwne zachowanie innego stałego czytelnika Biblioteki Merula skłania Brunettiego do przyjrzenia się handlarzom cennymi dziełami. Presja jest duża, bowiem część zniszczonych książek biblioteka otrzymała od majętnej hrabiny. Wkrótce Brunetti zostaje wezwany na miejsce zbrodni.

Niestety, mimo ciekawego wątku kradzieży cennych woluminów z bibliotek, Gra pozorów jest tylko cieniem starszych tomów o weneckich śledztwach komisarza Brunnettiego. To, co stanowiło największy atut, czyli sceny z życia rodziny Brunettich – ich wspólne posiłki, intelektualne dyskusje, spacery po mieście bądź inne świetnie opisane zdarzenia – są tu niemal na trzecim planie. Zamiast tego poznamy kilka nowych, bezbarwnych postaci, a kryminalna intryga okaże się naprawdę nieskomplikowana. Mimo bardzo dobrego warsztatu autorki, lektura książki momentami staje się nużąca.

Gra pozorów miała umilić dwugodzinną podróż pociągiem. Niestety nie spełniła oczekiwań.

Wydawnictwo Noir Sur Blanc 2017 / str. 272/ tł. Małgorzata Kaczarowska*

Moja ocena 6/10

czwartek, 08 lutego 2018
Anthony Horowitz MORDERSTWA W SOMERSET

 

Bo trzeba ci wiedzieć, że jeśli chodzi o mój gust literacki, to nie ma jak stary, dobry kryminał: te zwroty akcji, te prawdziwe i fałszywe tropy, wreszcie satysfakcja z rozwiązania zagadki, nawet jeśli człowiek ma ochotę kopnąć się w tyłek na myśl o tym, że powinien był wpaść na nie już na początku.

Tego wszystkiego oczekiwałam, rozpoczynając lekturę. Tylko że Morderstwa w Somerset nie były takie. W najmniejszym stopniu.

Mam nadzieję, że wyraziłam się dostatecznie jasno. W przeciwieństwie do mnie zostałeś uprzedzony.*

Pracująca w jednym z londyńskich wydawnictw Susan otrzymuje do redakcji najnowszy kryminał Alana Conwaya. Jest to dziewiąty tom serii rozgrywającej się w latach 50. ubiegłego wieku, a jej bohaterem jest błyskotliwy detektyw Atticus Pund. Ten pochodzący z Niemiec śledczy z finezją rozwiązuje najtrudniejsze zagadki kryminalne, a nowa sprawa wydaje się dosyć zagmatwana.

Otóż w prowincjonalnym miasteczku Saxby-on-Avon ginie w nieszczęśliwym wypadku pewna sprzątaczka. Fatalny upadek ze schodów we dworze Pye Hall, gdzie pracowała, może rzeczywiście wydawać się nieszczęśliwym zdarzeniem, lecz gdy wkrótce zostaje w makabryczny sposób zabity jej pracodawca, jest pewne, że oba zgony mają wspólnik mianownik. Pund wraz ze swoim asystentem przybywa do Saxby-on-Avon, aby uwolnić z cienia podejrzenia syna zmarłej kobiety. Okazuje się, że przynajmniej kilka osób mogło dokonać zbrodni. Atticus zadaje pytania, mnożą się kolejne zagadki i wreszcie dochodzi do wyczekiwanego finału..

Tyle że brak ostatnich rozdziałów powieści. Susan niezwłocznie postanawia odnaleźć brakujące strony, nieoczekiwanie jednak dociera do niej wiadomość o śmierci Conwaya. Słynny pisarz spadł ponoć z wieży w swojej wiejskiej rezydencji. Niebawem okaże się, że tylko Susan nie będzie wierzyć w wersję nieszczęśliwego wypadku. Kobieta jest przekonana, iż doszło do zbrodni, a wokół niej wiele niepokojących szczegółów. Szczegółów mających wiele wspólnego z najnowszą książką Alana.

Susan prowadzi więc prywatne śledztwo. Kluczem do zagadki okaże się niedokończona powieść.

Wyborny, cudnie napisany angielski kryminał. Precyzyjna intryga skonstruowana jak szwajcarski zegarek. Tu nie ma mowy o przypadkowości, czy fabularnych błędach. Wspaniały hołd złożony klasycznym powieściom detektywistycznym. W gruncie rzeczy to dwie powieści w jednej i nie żałuję ani sekundy lektury. Anthony Horowitz to przecież scenarzysta Poirota, Foyle’a oraz Morderstw w Midsomer. Jestem całkowicie zauroczony klimatem i błyskotliwością fabuły.

Najlepsza zagadka ostatnich lat. Prawdopodobnie najlepsza książka tego roku. Jest tu wszystko, co przypomina mi, za co kocham angielskie kryminały.

Wydawnictwo Rebis 2016 / str. 504 / tł. Maciej Szymański*

Moja ocena 10/10

poniedziałek, 29 stycznia 2018
Pierre Lemaitre TRZY DNI I JEDNO ŻYCIE

W ostatnich dniach grudnia tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiątego dziewiątego roku spadła na Beauval zaskakująca seria tragicznych wypadków, na czele oczywiście ze zniknięciem małego Remiego Desmedta.*

Małe, prowincjonalne miasteczko i chłopiec, który znika.

Wskutek splotu tragicznych okoliczności nastoletni Antoine dokonuje w lesie zbrodni, a ciało Remiego ukrywa w podziemnej pieczarze. Tu dopiero koszmar się rozpoczyna, bo w miejscu, gdzie wszyscy znają się nawzajem, trudno dotrzymać sekret. Antoine, wychowywany tylko przez matkę, próbuje znaleźć usprawiedliwienie zgubnego czynu, którego dokonał. Jednak strach przed karą jest silniejszy.

W Beauval narasta napięcie spowodowane podejrzeniami, miejscowa policja dokonuje przypadkowych aresztowań. Przeszukiwania lasów nie dają rezultatu. Antoine zaczyna wierzyć, iż zbrodnia ujdzie mu na sucho. Ale czy na pewno ?

Świetnie napisana opowieść o zbrodni i karze. Interesująca analiza społeczności w małym francuskim miasteczku. Studium psychiki dziecka, które odpowiada agresją na agresję. Muszę przyznać, że nie takiej powieści spodziewałem się po Pierre Lemaitre. Klimat, suspens oraz intryga sprawiają, iż to według mnie najlepsza jego książka. Dużo lepsza od serii z paryskim inspektorem.

To lektura, która zostanie w pamięci przynajmniej przez kilka tygodni. Bardzo dobra aż do ostatniego zdania. Serdecznie polecam.

Wydawnictwo Muza 2017 / str. 277 / tł. Joanna Polachowska*

Moja ocena 9/10

czwartek, 04 stycznia 2018
Andrew Wilson KRÓLOWA ZBRODNI

- O czym pan mówi ?

- O planie, który może przeprowadzić wyłącznie pani. Otóż, droga pani, popełni pani morderstwo. Ale przedtem zaaranżujemy pani zniknięcie. *

Rok 1926. Agatha Christie zmaga się z wieloma problemami  problemami. Śmierć matki, romans męża, wreszcie brak pomysłu na nową powieść, która przebiłaby odnoszące duży sukces Zabójstwo Rogera Ackroyda. Nic więc dziwnego, iż emocjonalnie udręczona autorka wpada niemal pod pociąg londyńskiego metra. Z opresji ratuje ją nieznajomy mężczyzna. Jak się okaże, lekarz. Tylko że wybawiciel przemieni się w drapieżcę.

Agatha pada ofiarą szantażu i aby uniknąć skandalu związanego z niewiernością męża, musi wykonać zadanie. Tym zadaniem jest dokonanie morderstwa. Pani Christie jest przecież ekspertem od trucizn. Najpierw jednak ona sama musi zniknąć.

Królowa zbrodni otwiera kryminalną serię, w której Andrew Wilson uczynił głównym bohaterem najsłynniejszą autorkę kryminałów. W opartej na faktach historii autor próbuje przedstawić swoje rozwiązanie tajemniczego zniknięcia Agathy na jedenaście dni. Czy pani Christie naprawdę była szantażowana ? Czy za jej zniknięciem stał rzeczywiście zbrodniczy mastermind rodem z jej książek ?

Powieść nie uzyskała aprobaty oficjalnych spadkobierców autorki; niemniej jednak, jeżeli przyjmiemy, iż Andrew Wilson wysnuł fikcyjną opowieść, to jest to opowieść całkiem niezła. I może spodobać się fanom Królowej Kryminałów.

Wydawnictwo Bukowy Las 2017 / str. 303 / tł. Magda Białoń-Chalecka*

moja ocena 7,5/10

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5